Dziś po raz pierwszy usłyszeliśmy nowy singiel Kwiatu Jabłoni promujący ich trzecią płytę. Piosenka ma tytuł „Od nowa” i snuje przed nami wizję, w której moglibyśmy rozpocząć wszystko od nowa, zapominając o trudnej przeszłości. Czy mógłby ktoś tak wyzerować świat Żeby się nic nie stało do wczoraj? Bez Kontynuuj czytanie
Całe miasto naprzeciw Jezusa
(Mt 8, 28-34) Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wyszli Mu naprzeciw z grobowców dwaj opętani, tak bardzo niebezpieczni, że nikt nie mógł przejść tamtą drogą. Zaczęli krzyczeć: „Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?” A opodal nich pasła Kontynuuj czytanie
„Róża z piór” nowa powieść Katarzyny Targosz
Lubię serię powieści Opowieści z wiary, która od kilku lat wychodzi w Wydawnictwie eSPe. Mam kilka ważnych dla mnie tytułów oraz ulubioną autorkę. Czy może być coś lepszego dla książkowego mola niż nowa powieść ulubionego pisarza? Róża z piór Katarzyny Targosz to piąta powieść autorki. Każda inna, choć Kontynuuj czytanie
Świecki lider w Kościele
Trafiła do mnie niedawno czwarta część serii Pszenica i Kąkol z Wydawnictwa W drodze. Tym razem temat tyleż samo ciekawy, co budzący morze kontrowersji – miejsce i znaczenie świeckiego lidera w Kościele. Aleksander Bańka trochę mnie zaskoczył. Głębią spojrzenia, odwołaniem się do kościelnych dokumentów i praktycznym wymiarem bycia Kontynuuj czytanie
przypowieści o jagodach
Znowu koniec czerwca i lipiec zaobfitowaly w czarne złoto z lasów. – Już są! Tak wcześnie? – wykrzykuje moja mama – A no tak. Ludzie kiedyś mawiali: „Święty Jan niesie jagód dzban”. Idziemy z dziewczynkami, uzbrojone w metalowe kubeczki: dwa z liskiem i jeden malowany w grzybki. Kontynuuj czytanie
WWD contra przygoda
„Ja nigdzie nie pojadę” – usłyszeliśmy jakiś rok temu, gdy po raz pierwszy pojawił się pomysł rodzinnej wyprawy do Rzymu. Nasza, sześcioletnia wówczas córka, Nadia, dziecko wysoko wrażliwe (WWD), powiedziała to TYM tonem, po którym wiedzieliśmy, że rzeczywiście wołami jej ani do samochodu, ani do samolotu nie zaciągniemy. Zaczęło Kontynuuj czytanie
Poezja uratuje świat
W niedzielę byłam na koncercie Starego Dobrego Małżeństwa. Ostatnio miałam taką okazję jakieś pół życia temu, a czułam się jakby to było wczoraj. Piosenki, których nie słyszałam od początków tego wieku, same się śpiewały – bez trudu wydostawały się z najgłębszych zakamarków zakurzonej pamięci. Czas płynie nieubłaganie, ale Kontynuuj czytanie
obrazek z kołyską
– A, to ja już wiem kim ty jesteś – odkrywa stara kobieta stojąca przede mną – Babka Maryśka… – zaczyna opowieść – Pamiętasz babkę Maryśkę? – rzuca kontrolnie w moją stronę. – Tak, pamiętam – potwierdzam skwapliwie. Lepiej nie prowokować. Rozmówczyni jest głośna, nie znosząca sprzeciwu Kontynuuj czytanie
„Skrzydła Hani” czyli idealna lektura na lato, nie tylko dla dzieci
Muszę przyznać, że Natalia Przeździk mocno zaskoczyła mnie nową publikacją dla dzieci. Po serii opowieści z Niebieskiego Domu spodziewałam się kolejnej sielskiej, choć pełnej przygód opowieści. Choć zwrotów akcji w Skrzydłach Hani nie brakuje, to o sielskości powiedzieć już tutaj nie mogę. Czy można napisać książkę dla dzieci, Kontynuuj czytanie
Utracić najważniejsze ze spotkań
Tomasz nie był z nimi, gdy przyszedł Jezus. Coś pominął i stracił. Nie pojawił się na spotkaniu gdy Apostołowie spotkali Zmartwychwstalego. Miał inne zajęcia i sprawy. (J 20,24-29) Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Kontynuuj czytanie

