* * *
T2.09 Król przywraca wlasciwe spojrzenie
Chrystus przywraca wzrok dwom wołajacym za Nim niewidomym. (Mt 9,27-31) Gdy Jezus przechodził, szli za Nim dwaj niewidomi, którzy głośno wołali: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida”. Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić”? Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Kontynuuj czytanie
Adwent 2022 – wymarzona liturgia
Jaką rolę w moim życiu odgrywa msza święta? Z doświadczenia wiem, że każda, nawet „najzwyklejsza” Eucharystia ma szansę przemienić codzienność, jeśli tylko będziemy przeżywać ją świadomie. Niestety wydarzenie, które jest szczytem chrześcijańskiego życia, często staje się dla nas przykrym obowiązkiem niedzielnym. To coś między poranną kawą a schabowym Kontynuuj czytanie
T2.08 Król
Bóg jest Miłością, ale jest też KRÓLEM – Kyrios. On – Najwyższy – On zawsze Święty. Jezus zasiadł na tronie Krzyża – pokazał panowanie Miłości do końca. Zszedł do otchłani by zakrólować na tronie w Niebie i zabrać tam ze sobą ludzką naturę. Każdy z nas jest powołany Kontynuuj czytanie
T2.07 Chrześcijańska Miłość
Chrześcijanie przejęli i wykreowali znaczenie mało używanego słowa Agape. Odróżili jest od starożytnych słów wiążących miłość z erotyką, doświadczeniami cielesnymi. Chrześcijaństwo postawiło na wolę, na działanie na zewnatrz. Na skupienie się na drugiej osobie. Ale takiego mamy nauczyciela, którego imieniem jest Miłość Agape… Nauczyciela, który spogląda wgłąb serca Kontynuuj czytanie
Adwent 2022 – w drodze z Maryją…
Zapraszam Cię byśmy wchodzili w Adwent razem z Maryją. Dlaczego tak? Wyobraź sobie Maryję, młodą Dziewczynę, do której przychodzi Anioł i mówi Jej, że niebawem przyjdzie Mesjasz i że to Ona Go urodzi. Nie wiem co musiała wtedy myśleć i czuć. Wiem jednak, że potrafiła odpowiedzieć na zaproszenie Kontynuuj czytanie
Rozum i serce
Mogę Boga dotykać tylko swoim rozumem. Zazwyczaj w takim wypadku moja religijność będzie się sprowadzała do wpojonych w dzieciństwie zasad moralnych, tradycji, wyuczonych modlitw, krzyżyka na szyi i przeświadczeniu, że jestem dobrym katolikiem. Mój rozum, w miarę potrzeby, będzie analizował, czy konkretne zachowanie przystoi katolikowi, czy też nie. Kontynuuj czytanie
411. Mój kolejny Adwent
Początek kolejnego już w moim życiu adwentu i kolejny raz stawiane pytanie jak nie przespać tego czasu? Choć chyba inaczej powinienem zadać to pytanie, jak nie zabiegać tego czasu. Końcówka roku od wielu już lat wygląda podobnie, jest to okres gdy w pracy nie można wyrobić na zakręcie, Kontynuuj czytanie
Roraty
Blask świec przykuwa mój wzrok. Jesteśmy w starej, bardzo chłodnej, części kościoła. Dawno tu nie byłam. Odżywają we mnie wspomnienia. To tu trzymałam na kolanach nasze maleńkie pociechy, które teraz – już zupełnie nie maleńkie – stoją przy ołtarzu. Moją zadumę przerywa cichy głosik córki: „Mamo, gdzie są Kontynuuj czytanie

