Już są

Dzwoni telefon. „Do trzech razy sztuka”, myślę sobie, mając w pamięci dwie rodziny, którym  zadeklarowaliśmy się udzielić schronienia, a które ostatecznie do nas nie dotarły, a także wyczekiwanie naszych dzieci na ich przyjazd (i nasze, dorosłych, wyczekiwanie również). To jest wojna, a nie wycieczka czy wczasy, więc rozumiem Kontynuuj czytanie

Słowo, które przemienia całe narody

Dzisiejsze pierwsze czytanie opisuje historię Jonasza, który po wielu perypetiach wykonuje w końcu polecenie Boga. Uciekał przez długi czas. A w końcu posłuchał i wszystko co miał zrobić to przejść przez miasto i głosić nawrócenie. Coś do czego kompletnie był nie przekonany. Ale mimo to wykonał SŁOWO BOGA. Kontynuuj czytanie

Piwo i salceson czyli znany aktor w pułapce

Sąsiad może poratować przysłowiową szklanką cukru bądź chwilową opieką nad dzieckiem,  albo też zamienić życie w piekło głośnym remontem lub zbytnim zainteresowaniem naszym życiem. Są też sąsiedzi – duchy, o których istnieniu dowiadujemy się z klepsydry wiszącej na drzwiach do klatki schodowej. Takim sąsiadem był dla Daniela na Kontynuuj czytanie

Owce i kozły

Dziś Jezus przywołuje obraz pasterza, który rodziela stado. Stado, które wydawało się dotychczas jednolite. Owce delikatne, działające tak jak podpowiada im serce. Bez pychy i wyniosłosci. Nawet nieświadome dobra, które czynią. Wszystko co dobrego czynisz drugiemu, to jak nastroisz serce na czynienie i pomnażanie dobra w końcu niesamowicie Kontynuuj czytanie

„Przyjazd dzieci z Ukrainy” czyli o tym jaką siłę ma człowieczeństwo

W poniedziałek 28 lutego późnym wieczorem Siostry na Kordylewskiego 12 rozpoczęły bardzo szybkie przygotowanie pomieszczeń dla dzieci z domu dziecka na Ukrainie. Dzieci miały zjawić się 1 marca nad ranem, jak zapowiedział Urząd Wojewódzki, który szukał miejsca dla sierot uciekających przed wojną. W tym całym zamieszaniu związanym z Kontynuuj czytanie