Koniec świata

„Apokalipsa! No koniec świata!” — mówimy, by wyrazić, że zdarzyła się katastrofa. Drżymy na myśl o końcu, a apokaliptyczne obrazy kojarzą się nam z istnym pandemonium. Czterej jeźdźcy apokalipsy niosą przez świat głód, zarazę, wojnę i śmierć, z nieba na ziemię spada deszcz meteorytów, morza i oceany wywodzą Kontynuuj czytanie

O największym siłaczu jakiego widział świat

Wiele razy wydaje nam się, że w trudnych sytuacjach Pan Bóg nas zostawia samych sobie. Wołamy Jego imienia, a w odpowiedzi echo odpowiada tym samym. Często wtedy się denerwujemy, w jakiś sposób gniewamy się na Pana, bo według nas nas opuścił. W takich sytuacjach miejmy w głowie cytat Kontynuuj czytanie

Już z Nim nie chodzili

„Chodzić ze sobą”. Znacie zapewne ten młodzieżowy synonim bycia z kimś w związku. Chodziło się za rękę – do kina, do kawiarni, na spacer… Choć to nie tyle miejsce było ważne, ile samo bycie razem, towarzyszenie sobie, poznawanie się, budowanie zaufania, przeżywanie relacji, rozmowy. Takie chodzenie mogło być Kontynuuj czytanie

Postępowali nienagannie

Rozpoczynamy naszą przygodę z Pismem Świętym od Ewangelii wg św. Łukasza. Ewangelia czyli Dobra Nowina, radosna wieść, która zwiastuje nastanie długo oczekiwanego wydarzenia. Ewangelią w starożytnej grece nazywano choćby proklamację zwycięstwa w wojnie, urodzenia następcy tronu. Dziś akurat świętujemy 79 rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie. Data Kontynuuj czytanie

Dlaczego warto pójść na „imprezę” w wielki czwartek?

Dziś zaczynamy przeżywanie najważniejszych świąt w roku. To zaskakujące, ponieważ twierdzę tak dopiero drugi raz, bo drugi raz będę w tych świętach faktycznie uczestniczył. Bardzo ciekawym jest jak człowiek żyjący z dala od Jezusa patrzy na święta, a jak patrzy na nie człowiek starający się być blisko niego. Kontynuuj czytanie

Co ma wspólnego Pan Bóg z wiedźminem?

Wydaje mi się, że im człowiek mądrzejszy, tym bardziej głupieje. Ostatnie dwa lata są dla mnie prawdziwą kolejką górską. Wzloty, ekstaza i radość mkną niczym wagonik w dół w kierunku smutku i powracającej depresji. W momentach, w których wydaje mi się, że wiele rzeczy w sobie poukładałem i Kontynuuj czytanie

Przytyjmy w Bożą Miłość!

Rozpoczęliśmy Wielki post. Posypując wczoraj głowy popiołem wypełniliśmy słowa Pisma, mówiące – Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom Kontynuuj czytanie

491: Dobra Droga: Mówię Ci wstań

Dzisiejsza Ewangelia, niesie z sobą piękne przesłanie. „Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: «Dziewczynko, mówię ci, wstań!» Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat” Przy tej okazji przypominają mi się słowa pięknej piosenki: Dla Boga nie ma nic niemożliwego! Nie ma Kontynuuj czytanie

Noworoczne narodzenie z Ducha

Nowy rok nowy ja – pomyślało 7mld ludzi, po czym położyło się dalej spać. Każdy z nas może sobie łatwo policzyć ile już nowych wersji siebie poznał, a ile jeszcze chciałby odkryć. Nowy rok tak samo jak każdy inny dzień jest idealnym czasem, aby zmienić coś w sobie. Kontynuuj czytanie