Życiorys prof. Józefa Lazzatiego W niniejszej części rozważań skoncentrowano się na biografii profesora Lazzatiego oraz jego zaangażowaniu w obszarze społecznym, kulturalnym, politycznym oraz religijnym. Takie podejście posłuży lepszemu zrozumieniu jego myśli etyczno-politycznej. Lata młodzieńcze Józef (z wł. Giuseppe) Lazzati urodził się 22 czerwca 1909 w Mediolanie w rodzinie Kontynuuj czytanie
„Miasto człowieka”, jako myśl etyczno-polityczna w ujęciu prof. Józefa Lazzatiego – wstęp
Wstęp Niniejszy tekst jest próbą odpowiedzi na pytanie: Jakimi wartościami powinien kierować się polityk? Czy powinien łączyć wartości chrześcijańskie z programem reprezentowanej partii politycznej? Próbą odpowiedzi na te pytania będą rozważania nad wizją i koncepcją miasta człowieka (z wł. citta dell uomo) w ujęciu profesora literatury starochrześcijańskiej i Kontynuuj czytanie
Czuły kościół na sąsiedztwie
Msza na Uroczystość Wniebowzięcia NMP. Zwykły, parafialny kościół gdzieś na południu Polski. Trafiamy do niego trochę z przypadku. Zajmujemy pierwszą z ławek (zauważyliście, że wszędzie zazwyczaj są one wolne, nawet jak się przyjdzie minutę przed rozpoczęciem liturgii?) i staramy się zapanować nad dzieciakami. Naręcza kwiatów, które ze sobą Kontynuuj czytanie
Uczestniczyłem w wydarzeniu Koncert: Deo Nostro ze Zmartwychwstałym
W miniony piątek w kościele p. w. Podwyższenia Krzyża Świętego odbył się koncert zespołu parafialnego Deo Nostra ze Zmartwychwstałym. Na początku ksiądz Mateusz Archita podkreślił, że od czasu Świąt Wielkanocnych trwamy w Okresie Wielkanocnym, gdzie przypominamy, że Jezus Zmartwychwstał i żyje na wieki, a to oznacza, że możemy Kontynuuj czytanie
Skrucha, wynagrodzenie, miłosierdzie.
Sytuacja grzechu w Kościele mocno dyskutowana ostatnimi dniami skłania mnie to poniższej refleksji. Kapłan dopuszczający się grzechu molestowania zaciąga winę wobec swych ofiar, które ewidentnie skrzywdził. Zaciąga też winę wobec Kościoła. Był on bowiem Jego reprezentantem. Wykorzystał i nadużył swój autorytet wypływający ze święceń, czym wyrządził szkodę autorytetowi Kontynuuj czytanie
Po kolędzie
W sobotę przyjmowaliśmy kolędę w domu. Tak się przypadkiem złożyło, że w tym samym dniu umówiliśmy się na kolędowanie z Przyjaciółmi. Zapowiedziało się kilkanaście osób, część z małymi dziećmi. Z doświadczeń poprzednich lat wiedzieliśmy, że będzie to kapitalny, ale jednocześnie gwarny, tłoczny i głośny czas. Warunki niekoniecznie sprzyjające Kontynuuj czytanie
Człowiek – brzmi dumnie!
To niesamowite, że za nas, kiedy jeszcze byliśmy grzesznikami, umarł Jezus, Bóg, najcenniejszy z cennych, Alfa i Omega, nieskończony, ten, który nie ma początku i końca, stwórca wszechświata, Pan wszelkiego stworzenia. Nie przeszkodziła Mu nasza nędza, małość, nie brzydził się nami, słabymi, niestałymi, nie wziął pod uwagę naszych Kontynuuj czytanie
Psychiatrzy nie walczą z wiarą – oni prostują skrzywioną wiarę…
Trwa spór o życie i dzieło Siostry Faustyny. Z jednej strony krytyka idzie ze środowiska psychiatrycznego, które redukuje wszystkie naprzyrodzone zdarzenia w życiu Świętej do objawów niewykrytej wtedy choroby nerwowej, czemu dał wyraz swego czasu Strojnowski jako autor opinii psychiatrycznej na potrzeby kanonizacji w roku 2000 (odbyła się Kontynuuj czytanie
Miejsce, gdzie możesz wypocząć
Szkoda, że w kościele tak mało mówi się o tym, że przy Jezusie nie trzeba prężyć duchowych muskułów ani wyrabiać modlitewnych norm. Że można przy Nim tak po prostu odpocząć. Uświadomiłam to sobie podczas urlopu. Mimo detoksu internetowego, mimo cudownych okoliczności przyrody, które mnie otaczały, mimo dobrego towarzystwa Kontynuuj czytanie

