Cudowna i poruszająca

Książka niesamowita, wciągająca… Powieść, od której nie mogłam się oderwać!  “Wybrać miłość” to trzecia powieść Małgorzaty Lis i kolejna wydana w serii wydawnictwa eSPe “Opowieści z wiary”, serii niezwykłej i jedynej w swoim rodzaju, którą polecam wszystkim szukającym budujących, pełnych nadziei powieści.  Książka to historia młodego człowieka, poszukującego Kontynuuj czytanie

Ku stale rosnącemu «my»

Z różnych powodów ludzie opuszczają swoje domy, rodziny i swoje kraje. Czasem uciekając od biedy, głodu i beznadziei, coraz częściej powodowanych przez zmiany klimatu. Czasami nagle, uciekając przed śmiercią lub prześladowaniami. Somalijczyk Elmi (na zdj.), od ponad 20 lat obywatel Polski, lekarz weterynarii, opowiadał, że droga do Polski Kontynuuj czytanie

„Jak pionki w grze w szachy”. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy 26.09. 2021.

Dzisiaj w naszym Kościele obchodzimy  107 Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Z tej okazji publikuję rozmowę, którą odbyłam za pośrednictwem messengera z uchodźcą przebywającym na terenie Białorusi. Poniedziałek 20.09.2021 Jawad: Witamy. Chciałem podziękować z całego serca za współczucie dla uchodźców. Nadawcą do Ciebie jest uchodźca ojciec trójki dzieci, Kontynuuj czytanie

Powołanie Pana jest ponad czasem, przestrzenią i ludzką wolą

Boģ uzdalnia człowieka a potem woła do podjęcia drogi, na której człowiek w najlepszy sposób zrealizuje te uzdolnienia oraz siebie samego. Gdy człowiek wybierze pójście inna drogą Bóg to szanuje ale nie rezygnuje. Szuka nowych dróg realizacji – pragnie by człowiek odnalazł siebie i był szczęśliwy. By dojrzał Kontynuuj czytanie

Kilka słów z ostatniego czasu

Ten wpis nie będzie o jednym fragmencie Ewangelii. Chcę raczej zrobić taki mały zbiór myśli, które pojawiły się w mojej głowie w ostatnim czasie na kanwie minionych czytań. I tak dzisiejsze Słowo w przekładzie „Biblii pierwszego Kościoła” uderzyło mnie w dosłowności wyrażenia, jakiego używa Jezus: „Przyjmijcie uważnie te Kontynuuj czytanie

posklejane palce

  – Bleee – wykrzywiam się nad metalową misą – Strasznie nie lubię oddzielać tych jajek, mam całe ręce wypaplane.Tu prezentuję Lalci posklejane ciągnącym białkiem palce.– Fuj – potwierdza córka – Ja lubię wybijać jajka, ale jak nie trzeba ich oddzielać – dodaje. Pieczemy właśnie z najmłodszą córeczką Kontynuuj czytanie