Ostatnio rozważałam Ewangelię Jana – J7,37-39. Szczególnie zatrzymał mnie fragment: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!”. Jezus zaprasza mnie do kroku KU NIEMU. Nie powiedział, że jak będę spragniona, to mam na Niego zawołać, a On przyjdzie i da Kontynuuj czytanie
Matka
Maryjo, Ty jesteś matką też, Wiesz, co znaczy wylać wiele łez, Z miłością do dzieci budzić się, gdy dnieje, Z sercem pełnym troski zasypiać, gdy ciemnieje. A gdy dziecko już samo próbuje iść dalej Przez życie, które dobry Bóg mu daje, My, matki, czuwamy nad jego krokiem, Kontynuuj czytanie
12 sierpnia 2023, sobota
Nasila się antykatolicka histeria. Po dniach profanacji na ŚDM, gdzie doszło co prawda do rzekomego ozdrowienia ze ślepoty, a przy okazji rozdawane przez osoby przypadkowe komunikanty upadały na ziemię – wydaje się, że Tradycja jest ważna. Oznacza ona ciągłość “traktu”, czyli drogi, jaką już przeszły miliony, jeśli nie Kontynuuj czytanie
Niby
Pielgrzymowania było/ jest dla mnie m.in przeżywanie zupełnie innej rzeczywistosci momentami bardzo trudnej, ale mimo wszysto przyjaznej dla mojego ” ja”. Po powrocie do domu, trudno było mi się przedstawić na codzienne funkcjonowania . Powrót mentalny trwał wiele dłużej- niż ten fizyczny. Od jakiegoś czasu przeżywam coś podobnego, Kontynuuj czytanie
Orwell jakiego nie znałam
Co robię, gdy nie piszę? Wstaję rano, sypię kotom karmę na patio i na tarasiku oddzielnie dla Late, piję kawę, rozmawiam z mężem, nastawiam pranie ( u nas prawie zawsze coś jest do prania:), potem dopiero się przebieram, podlewam kwiaty. Śniadanie jem jakoś w międzyczasie, lub – Kontynuuj czytanie
Czy widział kto kiedyś coś takiego…
Mojżesz spogląda wstecz na ogromne dzieło Boga. Na Exosdus i nie może wyjsć z podziwu… Ta droga dokonała się dzięki pokorze i zaufaniu Mojżesza. Dzięki jego wierności wobec Pana. (Pwt 4, 32-40) Mojżesz tak powiedział do ludu: „Zapytaj dawnych czasów, które były przed tobą, zaczynając od dnia, w Kontynuuj czytanie
Gdy złości mnie mój Bóg
„Nie lubię Cię!” – fuknęłam na koniec modlitwy i bardzo pobożnie się przeżegnałam. W tym samym momencie uświadomiłam sobie, że chyba za dużo ostatnio przebywam z dziećmi, bo strzelam Panu Bogu fochy z taką samą łatwością, z jaką nasz pięciolatek wyraża swoją dezaprobatę za każdym razem, gdy mama Kontynuuj czytanie
Kobiecość Edyty Stein program na dziś
Obchodzone w sierpniu wspomnienie Edyty Stein, czyli późniejszej św. Teresy Benedykty od Krzyża patronki Europy, skłania do refleksji. Jako filozofka zajmowała się różnymi kwestiami, jednym z jej zainteresowań stała się kobieta i jej rola. Dziś każdy ma coś do powiedzenia w kwestii kobiet. Ile grup społecznych, tyle często Kontynuuj czytanie
Serce matki
Kiedyś dziwiłam się mojej mamie, dlaczego tak martwi się o mnie. Czemu drży, gdy wyjeżdżam w góry lub idę na imprezę ze znajomymi. Teraz, gdy sama dobiegam czterdziestki i mam własne dzieci, zaczynam rozumieć moją mamę. Na razię troskam się o sprawy pozornie błahe, bo dzieci jeszcze małe, Kontynuuj czytanie
moja przewrotność…
Ostatnio dotarło do mnie bardzo wyraźnie, że jestem przewrotna w mojej relacji z Jezusem. Bardzo chcę być blisko Niego, chcę słyszeć Jego głos w moim sercu, chcę spotykać Go wszędzie tam, gdzie jestem… idea piękna… Ale… Znajduję też mnóstwo motywacji i wytłumaczeń mojego braku czasu na modlitwę, na Kontynuuj czytanie

