Mogłabym podzielić dzisiaj życie na takie trzy etapy: życie do pojawienia się Jarka, życię z Jarkiem i życie od śmierci Jarka. Te jedenaście lat tworzenia przez Jarka , Mamę i mnie rodziny pokazało mi jak może taka bezpieczna rodzina wyglądać. Stosunek Jarka do mnie zrekompensował mi wiele braków Kontynuuj czytanie
Abraham Stern – genialny wynalazca
24 listopada 1815 r. Abraham Stern – polski Żyd, wynalazca, myśliciel, pisarz, członek Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk – na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentował carowi Aleksandrowi I, ówczesnemu królowi Polski, mechaniczną maszynę liczącą (potrafiącą dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić; po udoskonaleniach, prowadzonych do 1817 r., umożliwiała także potęgowanie Kontynuuj czytanie
Serce Matatiasza
Matatiasz chce być wierny Bogu. Nie chce poddać się bałwochwalczemu kultowi. Najpierw jest kuszony niezwykłymi kłamstwami – że już wszyscy poszli za nowym kultem. Potem kuszony tym, że będzie przyjacielem króla. Straszony tym, że będzie już tylko sam, na jakimś zapyziałym końcu świata czcił Boga, podczas gdy cały Kontynuuj czytanie
Czterdzieści lat minęło…
Szary listopad powoli się z nami żegna, a przy jego końcu moje urodziny. Nie będę powtarzać które, bo to mamy w tytule. Trochę lat już przeżyłam, dokładnie tyle, ile Izraelitom zajął pobyt na pustyni, by z mentalności niewolników przejść do myślenia i funkcjonowania wolnych ludzi. Od mojego „wyjścia Kontynuuj czytanie
„Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy”
Czy można zamknąć osiem wieków duchowości w jednej, małej publikacji? Można! Czy jest możliwe by treści na wskroś poważne przedstawić tak, że czytelnik uśmiecha się pod nosem, szepcząc „no, nie mogę”. A i owszem! Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy jest taką właśnie publikacją. Z jednej strony Kontynuuj czytanie
Odwaga matki
Skupienie matki na Bogu jako źródle życia. Na Bogu jako źródle dobra. Jako wyznaczniku tego co dobre i złe, nawet wobec utraty życia. Nawet wobec tortur. Niezwykła jest ta postawa. WZÓR. Bóg odda wam życie, dlatego, że nim teraz gardzicie dla Jego praw! Nieprawdopodobne słowa Matki do dzieci Kontynuuj czytanie
478. Jan Paweł II: Bezinteresowny dar z siebie w rodzinie
Sobór uczy, że człowiek jest tym jedynym na świecie stworzeniem, którego Bóg chciał i chce dla niego samego; równocześnie stwierdza, że człowiek ten „nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego„25. Może się to wydać sprzecznością, ale sprzecznością nie jest. Jest Kontynuuj czytanie
Do umiaru trzeba dorosnąć
Spadł pierwszy śnieg, do adwentu coraz bliżej, zarządziliśmy więc w domu pisanie listów do św. Mikołaja. Wczoraj w nocy ostatecznie nadaliśmy wszystkie 4 koperty, zostawiając przy okazji 5 cukierków, 2 marchewki i kubek mleka na parapecie naszego balkonu. Wszystko po to, by strudzony i zapracowany zaprzęg mógł nieco Kontynuuj czytanie
Rabbi gdzie mieszkasz? Piotr Kieniewicz.
Msza Święta to ponowne ofiarowanie ofiarowanie się Jezusa na krzyżu jako zadość uczynnienie za moje grzechy, słabości i zaniedbania. I chociaż wiem wiem, co się dzieje na Mszy Świętej na każdym jej etapie, i przed rozpoczęciem proszę Ducha Świętego proszę o to, aby pomógł mi ją jak najlepiej Kontynuuj czytanie
Dobry dzień
To był taki dobry, spokojny dzień. Bez lęku. Bez pośpiechu. Bez rozpaczliwych prób sprostania rzeczywistości. Może dlatego, że nie założyłam rano zegarka na rękę i potem, chcąc sprawdzić godzinę, za każdym razem patrzyłam na delikatny fiolet żył? Widziałam w nim drobne elementy mojego życia, a cienie padające akurat Kontynuuj czytanie

