Księdza Bogusława Kowalskiego kojarzyłam wyłącznie z jego kabaretowych występów, zarejestrowanych w różnych częściach Polski, dostępnych na YouTube. Ksiądz z ogromnym poczuciem humoru i dystansem do świata i samego siebie. Gdy sięgnęłam po jego autobiografię (w formie wywiadu-rzeki) okazało się, że nie tylko wokół śmiechu jego życie się toczy. Kontynuuj czytanie
Magiczne
Tak – chciałabym momentami bardzo bym chciała , żeby istniało magiczne zdanie , które od tak -wyciągają ludz z różnorakich kryzysów psychicznych. Chciałabym, by słowa typu : -„ogarnij się” , -” weź się w garść „ – „będzie dobrze” , – ” trzeba myśleć pozytywnie ” – zawsze Kontynuuj czytanie
Jabłko czy figa?
Jakiż to mógł być owoc, który skusił Ewę? W Księdze Rodzaju czytam opis jak kobieta zobaczyła, że drzewo ma owoce dobre do jedzenia, że jest rozkoszą dla oczu i wzbudza pożądanie, bo daje możliwość poznania. Zwyczajowo na obrazach maluje się w tej scenie jabłko. Jabłko potrafi wyglądać smakowicie, Kontynuuj czytanie
łaski drogi
Przepraszam, że tak długo nie piszę. To nie dlatego, że dzieje się coś złego. Po prostu dzieje się tyle, że nie wiem już o czym pisać. Ale pomyślałam, że dziś opiszę wam jedną z historii ostatnich dni, która mnie bardzo poruszyła. Nie wiem czy pisałam, że po Kontynuuj czytanie
Powrót do raju.
Trudno jest opisać rzeczywistość, której się nie doświadczyło i nie poznało. Trzeba liczyć wtedy na zaufane źródła. Eksperci mają często hermetyczny język. Gdy poruszają się w abstrakcyjnych rejonach, nawet wyobraźnia zawodzi. Nie mogę mieć pewności, czy podsuwa mi zbliżone do prawdy obrazy, czy też mnie po prostu zwodzi. Kontynuuj czytanie
Ach, te uczucia
Niedawno jedna z najstarszych stażem par w naszej małej grupce małżeńskiej dzieliła się tym, jak wielką trudność sprawia im nazywanie uczuć i akceptacja ich. „Ale co się dziwić, jesteśmy z tego pokolenia, któremu nikt w domu nie mówił, że go kocha ani nie rozczulał się nad życiem wewnętrznym”. Kontynuuj czytanie
Koniec roku okiem nauczycielki
Trwa odliczanie dni do zakończenia zajęć w roku szkolnym. Aż kipi od emocji, radość miesza się ze smutkiem, niektórzy kończą pewien etap szkolny, z niepokojem, czy też z nadzieją patrzą w przyszłość. Sporo ich było w moim nauczycielskim życiu, ponad 20. Ostatnimi laty jednak stają się coraz bardziej Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – X NIEDZIELA ZWYKŁA B – 9 czerwca 2024
Liturgia Słowa dzisiejszej, dziesiątej niedzieli Okresu Zwykłego, wzywa nas abyśmy zawsze trwali przy Bogu i ufali, że jest On pełen miłosierdzia dla nas, jak słyszeliśmy w refrenie dzisiejszego psalmu responsoryjnego (por. Ps 130 (129), 7bc), i jest naszą niezawodną nadzieją, gdyż ogromnie nas kocha i z miłości do Kontynuuj czytanie
Serce
Córeczka obraca się do mnie i konspiracyjnym szeptem pyta, czy to już koniec. Przed nami obraz Jezusa Miłosiernego, ksiądz właśnie tłumaczy dzieciom, o co chodzi w dzisiejszej uroczystości. Myślę o tym, jak wiele słów zyskało inne znaczenie niż swoje podstawowe i jak bardzo w związku z tym gubimy Kontynuuj czytanie
Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa.
Kilka scen z Ewangelii i w każdej z nich apostołowie coś knocą. Nie potrafią wyrzucić złego ducha z epileptyka, nie pojmują zapowiedzi męki Jezusa, boją się Go pytać o rzeczy im niejasne, walczą ze sobą o najwyższe miejsce w hierarchii, są zazdrośni i mściwi. Całkiem niezła wiązanka. Daleko Kontynuuj czytanie

