Czasem mówi się, że coś jest wierzchołkiem góry lodowej danego problemu. W naszym przypadku mała roślinka o wdzięcznej nazwie katalpa okazała się być takim wierzchołkiem góry lodowej. Chodziło o to, gdzie ją posadzić (dostałam ją od młodszych synów, którzy na festynie parafialnym zdobyli ją dla mnie, wraz z Kontynuuj czytanie
Drobiazgi
Wczoraj zobaczyłam kilkunastoletnie dziewczynki , które na rozłożonym kocu, układały korolowe drobiazgi , które zamierzały sprzedawać. Ten widok przywołał wspomnienie z moje dzieciństwa. Przewnego dnia popatrzyłam na swoje pluszaki. Stwierdziłam , że mam ich bardzo dużo. W domu się nie przelewało i bardzo chciałam jakoś pomóc Mamie. Wymyśliłam Kontynuuj czytanie
Nasze wersje 2.0, 5.3.1 i kolejne
Otoczeni smartfonami i laptopami przyzwyczailiśmy się do tego, że co jakiś czas system operacyjny danego urządzenia informuje nas o konieczności wykonania aktualizacji. Nowe wersje oprogramowania, które zawierają pakiet zmian, służą najczęściej optymalizacji, wyeliminowaniu błędów, które pojawiały się w ich poprzednich wariantach, wprowadzeniu nowych funkcji, usprawnieniu działania etc. O Kontynuuj czytanie
Piłka
Powiem tak – mi te wszystkie 3 mecze Polskiej Reprezentacji podobały, mimo że jako pierwsi odpadliśmy z Euro. Wstydu jak dla mnie nie było. Polacy dobrze grali , ale na zwycięstwo składa się wiele czynników. Od mądrzejszego w tym temacie wiem , że mieliśmy mocnych rywali i ciężko Kontynuuj czytanie
Wszystko jest w porządku!
Trochę się stęskniłem za nieprzewidywalnością życia, więc dzisiaj opowiem wam o tym, jakie figle spłatał mi los i dlaczego tak dawno nic nie napisałem. Tym bardziej chciałbym się z tego wytłumaczyć, bo gdy w niedzielę przypomniałem sobie o skrzynce meilowej, która jest przypisana do tego bloga, zobaczyłem w Kontynuuj czytanie
Dokument bez tytułu.
Zawsze uważałem, że najpierw wymyśla się temat tekstu, potem jak najbardziej szczegółowy tytuł i dopiero wtedy tworzy się konspekt, brudnopis i wreszcie – przepisuje wszystko “na czysto”. Dlaczego nie używam tu tytułu? Między innymi dlatego, albowiem ponieważ zniechęca co najmniej większą połowę potencjalnych Czytelniczek. Podobnie jak wzory fizyczne Kontynuuj czytanie
Partota
Czy jestem partiotą ? – nigdy nie umiałam tak bez chwili namysłu , z pewnością w głosie odpowiedzieć twierdząco. Szczerze mówiąc z historii jestem kiepska. Nie uważam, że branie udziału w wyborach jest moim obowiązkiem. Życie – byłabym w stanie , za pewne sprawy oddać , ale nie Kontynuuj czytanie
Pustelnia, czyli tam gdzie samotność jest pełnią szczenięcia*.
Kiedy w sercu mimo systematycznego korzystania z sakramentu pokuty i pojednania masz plątaninę, niczym motek wełny, to jest informacja, że potrzebuje ono uspokojenia. Jak to osiągnąć? Jeśli jest w zasięgu Twoich możliwości wyjazd, który pozwoli Ci być sam, na sam z Bogiem to warto z niego skorzystać. Chociaż Kontynuuj czytanie
Intro a ekstrawertyzm 2
Introwertyk ładuje baterie, gdy jest sam (na łonie natury, z książką w ręku czy w pustym kościele, oddając się kontemplacji). Potrzebuje przestrzeni, ciszy. Ekstrawertycy zaś odwrotnie regenerują się, odpoczywają wśród ludzi, w zgiełku, np. na koncercie lub dużej imprezie rodzinnej. Jesteśmy tak różni, tylko dlaczego to introwertyków często Kontynuuj czytanie
Abba ho pater
W Dniu Ojca jedno Słowo, a właściwie wyrażenie, wracało do mnie notorycznie: „Abba ho Pater” – i to właśnie w tej kolejności i w tym połączeniu. W Nowym Testamencie to sformułowanie pojawia się trzy razy (Mk 14,36; Rz 8,15; Gal 4,6) i jest nie do końca zrozumiałą dla Kontynuuj czytanie

