Faryzeuszom i uczonym w Piśmie ciągle coś nie pasowało. Mieli bardzo skonkretyzowaną wizję bycia pobożnym człowiekiem. Tymczasem Jezus i Jego uczniowie co chwilę wychodzili poza ten zakres. Każdemu zdarza się zbłądzić, zgrzeszyć, złamać przykazanie. Pobożny człowiek, gdy sobie to uzmysłowi, żałuje tego występku. W pełni przyznaje się do Kontynuuj czytanie
Wiem, w Kogo wierzę?
Hejt, jaki się pojawił się na profilu Archidiecezji Warszawskiej pod oświadczeniem, Księdza Kardynała Kazimierza Nycza, w sprawie pomysłu zdjęcia krzyża w urzędach i innej przestrzeni publicznej, stawia pytanie: czym on jest dla mnie? I jeszcze szerzej: czym powinien być dla osoby wierzącej? Ale wierzącej na serio, która nie Kontynuuj czytanie
Miłość a nie eksperyment
Istnieje pewna niszowa teoria spiskowa, że człowiek został stworzony przez kosmitów. Przeprowadzając eksperyment genetyczny, pchnęli ewolucję człowieka dynamicznie do przodu. Później przekazywali im część swej wiedzy. Pierwotni ludzie zdumieni niebotyczną i niewyobrażalną technologią swych stwórców, zaczęli oddawać im cześć boską. Kosmici odlecieli swymi statkami gdzieś dalej w kosmos. Kontynuuj czytanie
514. Polska bez Krzyża
Po decyzji prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o zakazie wywieszania w lokalach stołecznych urzędów Krzyża w internecie rozgorzała dyskusja. Jedni popierają bo to przecież przejaw świeckiego państwa inni spoglądają na tą decyzje z oburzeniem. Czytam komentarze, w których ludzie z niedowierzaniem pytają, co się stało? Jakaś młoda osoba pisze: Kontynuuj czytanie
Migawki rzymskie cz. 1
Już wkrótce nasza Nadia przyjmie po raz pierwszy Komunię Świętą. To oznacza, że tematy związane z Eucharystią pojawiają się u nas w różnych kontekstach i wykorzystujemy rozmaite okazje, by ją do tego wydarzenia przygotować. Nie inaczej było podczas naszej rodzinnej wyprawy do Rzymu. Odwiedziny każdego kościoła prowokowały nas Kontynuuj czytanie
detale
Lubię takie detale, drobiazgi położone gdzie niebądź, zatrzymujące wzrok, nieoczywiste, przenoszące w oka mgnieniu gdzieś indziej. Kłujący owocnik jadalnego kasztana, znaleziony – nie wiedzieć czemu – na spacerze w lesie. Gdzie u nas jadalne kasztany? I skąd się wziął na ścieżce w naszym lesie? Zagadka nierozwikłana. Bo Kontynuuj czytanie
Miłosne podchody
Pamiętacie z dzieciństwa grę w podchody? Kiedyś wszystkie osiedlowe chodniki upstrzone były strzałkami. Jedna drużyna zostawiała w ten sposób wskazówki, by druga po tych śladach mogła do niej dotrzeć. Im inteligentniejsi byli zawodnicy, tym bardziej ukryte były wskazówki. Gdy sam miałem dzieci w wieku szkolnym, próbowałem ich zarazić Kontynuuj czytanie
Wszechświat: jaki jest naprawdę projekt Boga?
Wszechświat może być jednocześnie nieskończony i skończony . W mojej hipotezie „Big Bang”, czyli Wielki Wybuch, który zapoczątkował nasz kosmos mógł nie być totalnym stworzeniem „wszystkiego”, lecz był lokalnym wielkim wybuchem energii i materii pośród nieskończonej w przestrzeni i w czasie pustki kosmosu. Cała materia kosmosu, którą trudno Kontynuuj czytanie
Nie puścić
Od 7 lat prowadzę tego bloga. Założyłam sobie, że zawsze będę pisać tu prawdę. Nadal się tego trzymam. Najłatwiej było mi pisać , przez pierwsze miesiące, bo miałam ogromną potrzebę dzielenia się doświadczenia Boga w moim życiu. Stąd decyzja o tym blogu. Moje wnętrze przeżywało przemiane . Czułam Kontynuuj czytanie
Upadki mrocznego rycerzyka
„Stworzenie bez Stwórcy ginie”. Dlatego, gdy tylko intuicyjnie wyczuje obecność Boga, garnie się do Niego szukając uzdrowienia. Szczególnie w momencie poważnego kryzysu, cierpienia, niezwykle mocno odczuwam potrzebę Jego bliskości. Ale czy od razu udaję się do Jezusa? Myślę, że zazwyczaj staram się być taką swoistą Zosią-Samosią. Udaję wobec Kontynuuj czytanie

