Przygotowania do urodzin

Listopad, prócz spadających liści, większości z nas kojarzy się z najbardziej szarym i przygnębiającym miesiącem. Październik bowiem potrafi jeszcze zachwycić kolorami, zaś grudzień wypełnia już oczekiwanie na Boże Narodzenie. Również mnie, mimo że właśnie w listopadzie obchodzę urodziny, miesiąc ten napawał bardziej smutkiem niż radością. Do czasu, gdy Kontynuuj czytanie

Lilie I

Lilie I Od zawsze szepczą po kątach W dziewiczych  ogrodach swoich łon Skroplone rosą porannego deszczu czerwienią się ze wstydu, a może podniecenia Prowadzą swoje życie ciche i tajemne Skrycie marzą o Szeherezadzie Kaleczone ulewami obdarowują się wzajemnie Zamrożone śniegiem ogrzewają się Kriszną I cały czas szepczą po kątach Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – 1 listopada 2023

W dzisiejszej Ewangelii (Mt 5, 1-12a) Jezus przekazuje nam osiem błogosławieństw, które niekiedy nazywane są „ewangeliczną receptą na szczęście”. Drogą ewangelicznych błogosławieństw postępowali również wszyscy ci, którzy osiągnęli zjednoczenie z Bogiem, to jest święci – zarówno ci, znani z imienia i nazwiska, wśród których są także ci, których Kontynuuj czytanie

Miasto Święte

” Pozwoliłeś nam z oddali pozdrawiać Święte Miasto” – tak dziś usłyszałam w liturgii mszalnej. Nie twierdzę, że tak właśnie to jest zapisane w Mszale, lecz, że tak właśnie dotarły te słowa do mojego serca:) Świętość to jest także znieść prozę życia na tym świecie, choć pochodzisz z Kontynuuj czytanie

472, Jan Paweł II: Przymierze małżeńskie

Rodzinę rozumiało się zawsze jako pierwszy i podstawowy wyraz natury społecznej człowieka. Dziś rozumie się ją zasadniczo w taki sam sposób. Równocześnie jednak w naszych czasach zostaje uwydatnione to, co dla tej najmniejszej, a zarazem fundamentalnej ludzkiej społeczności jest istotne od strony mężczyzny i kobiety jako osób. Rodzina Kontynuuj czytanie

Ostatni

Dzisiaj pada rzęsisty deszcz, a słoneczne barwy jesiennych liści zasnute są szarą mgłą. Wczoraj obserwowaliśmy z koleżanką i kolegą z pracy jak dzięcioł skacze po naszym ulubionym („złotym”) drzewie – dziś niewiele przez nasze pracowe okna widać. Wydaje się, jakby jeszcze nie wstało słońce albo jakby ktoś skradł Kontynuuj czytanie