Fragment książki „Kolekcjoner kwiatów”: Weszłam do chłodnej niszy, z trudem łapiąc oddech. Powoli zaczęło się tutaj uspokajać moje skołatane serce. Usiadłam na samym końcu, w jednej z wielu drewnianych ławek. Pomiędzy nimi biegła wąska, kamienna posadzka, wiodąca aż do wielkiego krzyża, na którym wisiał jakiś człowiek w koronie Kontynuuj czytanie
Duchowy plan na adwent.
Kiedy dwie osoby zadają mi pytanie, co do tego jakie mam plany na adwent to wiem, że chcą je rzeczywiście poznać. Tym bardziej, gdy o to jak chcę spędzić ten ważny dla wierzących osób czas przed ponownym narodzeniem się Jezusa, pyta się jedna z moich przyjaciółek. To wiem, Kontynuuj czytanie
Tsunami
Moja Mama 30 listopada obchodziła swoje urodziny na bloku operacyjnym. Tym bardziej się cieszę , że rok temu miała dwie imprezy niespodzianki. Życiorys mojej Mamy to z pewnością jeden z tych , który nadaje się na książkę. Patrząc na jej cierpienie ostatnio z wielką bezsilność widziałam w niej Kontynuuj czytanie
481. Dobra Droga: Czas adwentu
Adwent i Święta Bożego Narodzenia, są chyba największym dowodem na to jak bardzo ten zachodni Świat uległ zeświecczeniu. Ten grudniowy okres, jest piękny. Miasta ubrane w piękne oświetlenia, na rynkach stają choinki. Szarość późnej jesieni i początku zimy zostaje pokonana przez wręcz bajkowy krajobraz ozdób świątecznych. Tyle że Kontynuuj czytanie
Adwent – czas spotkania z Bogiem i z drugim człowiekiem
Córeczka (siedmioletnia), zachęciła mnie dziś, bym napisała list do Świętego Mikołaja. Zawahałam się – myślałam raczej o tym, czego mi na co dzień brakuje (na przykład chwili odpoczynku). Ala córa stwierdziła, że to nie ma być „korcent”, tylko prezent. Gdy zapytałam, o jaki „korcent” chodzi, wyjaśniła, że o Kontynuuj czytanie
film
Jakoś ponad miesiąc temu oglądałam z moimi córkami nowy film pt.”Chłopi”. Zapomniałam tu o tym napisać, ale na szczęście Ala MM. przypomniała mi o tym niedawno 🙂 A ten film naprawdę wart jest i przypominania i pamiętania. Jest nadzwyczajny chyba na wszystkich możliwych poziomach i mistrzowski we Kontynuuj czytanie
Odpuścić Adwent, by zyskać
Kolejny czas adwentu, tym razem planuję inny od poprzednich. Zamiast dokładać sobie postanowień, których sprostanie będzie wywoływać poczucie jedynie wypełnienia obowiązku i frustrację, tym razem odpuszczam. Tak, to moje postanowienie adwentowe – odpuścić, aby nie zwariować! Katointernet zalewa mnie propozycjami, co jedna wydaje się lepsza od poprzedniej, wiele Kontynuuj czytanie
Śnieg
Dziś w nocy ziemia stała się czystsza, Bardziej świąteczna, uroczystsza. Przykryta białym obrusem, Mniej zdana na pokusę. Wyjrzałam wtedy przez okno I zobaczyłam anioła. Trzymał kosz bardzo mocno I sypał z niego wokoło. Biały puch leciał na ziemię, A wraz z nim nowa nadzieja, Że świat Kontynuuj czytanie
Śledztwa Benedykta Sterna – Czarny Tulipan
Sprawa Idziego Grobera, choć powinienem powiedzieć „sprawa Grobera”, gdyż człowiek ten tak nienawidził swojego imienia, że gotów był wytaczać procesy wszystkim, którzy go używali, trafiła do mnie w odpowiednim momencie. Gdy w moim biurze zjawił się wyglądający niczym zombie z horrorów młody człowiek, na którego widok Kinga omal Kontynuuj czytanie
skala
– Idziesz już do domu? – pyta mnie Ewcia w szatni nauczycielskiej. – Nie, lecę do przedszkola – śmieję się, zapinając kożuszek w pośpiechu. Spieszę się, bo mam pięć minut na przebiegnięcie, a na zewnątrz mróz i śnieg. – A potem już koniec? – dopytuje ona. – Kontynuuj czytanie

