Niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów rzekli do Jezusa: „Nauczycielu, chcielibyśmy zobaczyć jakiś znak od Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: „Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we Kontynuuj czytanie
ranek
Dziś krótki wiersz. Jest zbyt upalnie, by pisać lub czytać coś większego, więc wiersz leciutki jak skrzydło motyla:) * * * włącz ptaki – powiedziałamuchylił okno posłusznieświergot wsypał się przez szczelinęwraz z pierwszymikiściami upału Miłego dnia Wam życzę🌺
Moment Podniesienia na Eucharystii, a postawa wiernych (bicie się w pierś)
Mam znajomego, z którym kilka miesięcy temu poszłam na Eucharystię. Moją uwagą przykuło to, w jaki sposób zachowywał się w trakcie Podniesienia. Jakoś nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi u innych, aż do tego pamiętnego momentu. Zobaczyłam jak ten mój znajomy w trakcie Podniesienia Przenajświętszego Ciała i Kontynuuj czytanie
Ecce Homo
Bywa tak, że trzeba rano pozbierać ostatnie skrawki sił, by z nich jakoś zszyć kolejny dzień.Bywa tak.W ciągu ostatnich miesięcy miałam parę takich ranków. Dziś jest dobrze, słonecznie, ale… gdy nastaje taki ranek, przypominam sobie Jezusa tuż po biczowaniu. Ostatnie skrwawione strzępy sił, bardziej woli niż ciała. Kontynuuj czytanie
Związana chrztem, czy przyzwyczajeniem ?
Nie wiem, czy z moim kościołem parafialnym bardziej i mocniej wiąże mnie chrzest. A jeśli tak to zanurzenie w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Czy jest to bardziej przyzwyczajenie, poczucia bezpieczeństwa, znajomość miejsca? Pewnie po trochu jedno i drugie. Chociaż nie wiem, czego jest więcej. I chociaż Bóg Kontynuuj czytanie
380. Dwa Miecze i Bogurodzica
W ostatni czwartek przypadała kolejna rocznica Bitwy pod Grunwaldem. Wydarzenie które kojarzy mi się z jednej strony z dwoma mieczami, jakie przed bitwą podarował polskiemu królowi wielki mistrz krzyżacki, z drugiej strony ta bitwa to także pieśń Bogurodzicy na ustach polskich rycerzy. Grunwald to jedno z największych wydarzeń Kontynuuj czytanie
Świętsi od papieża
Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna. Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: „Oto twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat”. A On im odpowiedział: „Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, Kontynuuj czytanie
Wzywali do nawracania się (Mk 6, 12)
Wczoraj wróciłam ponownie do Ewangelii z minionej niedzieli w związku ze spotkaniem swojej wspólnoty. Moją uwagę przykuł fragment „Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się”. Nawracania się… Czyli proces, coś powtarzającego się, jakieś kontinuum. Zastanawiałam się, co mówi tekst grecki. Zwłaszcza, że niektóre przekłady mają w tym Kontynuuj czytanie
Nie bój się, robaczku!
Mamo, mamo – woła rozemocjonowana córeczka – ten chrabąszcz nie może przejść! Rzeczywiście, jakiś chrząszcz próbuje się wydostać z oczka metalowej kratki przy wejściu do naszego domu. Chce ominąć przeszkodę, przejść pod nią, wspiąć się – na próżno. Podaję mu źdźbło trawy i patrzę, jak chwyta je kosmatymi Kontynuuj czytanie
„Nerw święty. Rozmowy o liturgii”
Kiedy ktoś zaczepnie pyta mnie o sposób w jaki przyjmuję Komunię, irytuję się. Zdecydowanie nie jest to nerw święty, ale wiem już gdzie zaczepników mogę odesłać po kawałek strawnej, aczkolwiek rzetelnej analizy! Rozmowa dwóch dominikanów, liturgisty i filozofa. Ktoś poczuł, że wysoki próg? Spokojnie. Można wypuścić powietrze… Rozmowa Kontynuuj czytanie

