ranek

  Dziś krótki wiersz. Jest zbyt upalnie, by pisać lub czytać coś większego, więc wiersz leciutki jak skrzydło motyla:) *  *  * włącz ptaki – powiedziałamuchylił okno posłusznieświergot wsypał się przez szczelinęwraz z pierwszymikiściami upału Miłego dnia Wam życzę🌺      

Ecce Homo

  Bywa tak, że trzeba rano pozbierać ostatnie skrawki sił, by z nich jakoś zszyć kolejny dzień.Bywa tak.W ciągu ostatnich miesięcy miałam parę takich ranków. Dziś jest dobrze, słonecznie, ale… gdy nastaje taki ranek, przypominam sobie Jezusa tuż po biczowaniu. Ostatnie skrwawione strzępy sił, bardziej woli niż ciała. Kontynuuj czytanie

Świętsi od papieża

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna. Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: „Oto twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat”. A On im odpowiedział: „Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, Kontynuuj czytanie

Wzywali do nawracania się (Mk 6, 12)

Wczoraj wróciłam ponownie do Ewangelii z minionej niedzieli w związku ze spotkaniem swojej wspólnoty. Moją uwagę przykuł fragment „Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się”. Nawracania się… Czyli proces, coś powtarzającego się, jakieś kontinuum. Zastanawiałam się, co mówi tekst grecki. Zwłaszcza, że niektóre przekłady mają w tym Kontynuuj czytanie

Nie bój się, robaczku!

Mamo, mamo – woła rozemocjonowana córeczka – ten chrabąszcz nie może przejść! Rzeczywiście, jakiś chrząszcz próbuje się wydostać z oczka metalowej kratki przy wejściu do naszego domu. Chce ominąć przeszkodę, przejść pod nią, wspiąć się – na próżno. Podaję mu  źdźbło trawy i patrzę, jak chwyta je kosmatymi Kontynuuj czytanie