Dziś pozwolę sobie na kilka kolejnych słów polemiki z tezami zawartymi w artykule opublikowanym na oko.press, o którym pisałam wczoraj. Tym razem chcę poruszyć temat grzechu pierworodnego. Autorka pisze: „Obarcza nas grzechem pierworodnym zanim mogliśmy podjąć jakąkolwiek świadomą decyzję i nakazuje wdzięczność, że tę winę za zbrodnie, których Kontynuuj czytanie
Miłość się nie opłaca … ale warto.
Nie raz słyszałem, że światem rządzi pieniądz. Co niektórzy porywają się na stwierdzenie, że światem żądzą mężczyźni. Szkoda, że zapominają dodać – a mężczyznami żądzą kobiety. A tak na serio, to na każdym kroku spotykam się ze stwierdzeniem, że dzisiaj to „musi się opłacać”. Jeśli się nie opłaca, Kontynuuj czytanie
Nie umiemy kochać
Nie umiemy kochać. Jest w nas tak wiele barier budowanych od najmłodszych lat. Tłumiona autentyczność, powściągliwość w emocjach, ostrożność z tym co i komu się mówi, nauka, by nie ufać wszystkim, utracone przyjaźnie i związki prowadzące do żalu, dystansu, niepewności nowo spotkanych osób i koniec końców ogromna samotność Kontynuuj czytanie
On umarł ale ja żyję… chcę żyć.
Kiedy miałem jedenaście lat, zmarł mój tata. Umarł w nocy, kiedy wszyscy spaliśmy. Rano, kiedy usłyszałem krzyk mamy chcącej obudzić tatę, podniosłem się z łóżka i zobaczyłem jego twarz, całkiem siną. Nie reagował. Krzyki usłyszał sąsiad, przybiegł i próbował robić mu masaż serca. Początkowo nie płakałem, nie krzyczałem, Kontynuuj czytanie
Kocham
Kiedy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: „Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe” [… ]Jeszcze inny rzekł: „Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść”. Łk 14, 17. 20 Wydaje mi się, że jest to jedno z najcięższych możliwych starć w naszym życiu. Po jednej stronie Kontynuuj czytanie
Pragnienie nieba mimo kryzysu
Moja droga doświadczenia wiary była kręta, długa i stroma. W pewnym momencie byłam tak rozpędzona podczas zbiegania z górki własnych emocji, ran, przeżyć, że tylko szykowałam się na ścianę, która jako jedyna mogła by mnie wtedy zatrzymać. W mojej głowie był już zarysowany scenariusz pozbawionej tchu, całkowicie przygniecionej Kontynuuj czytanie
03. Jak się uświęcić?
Dziś dzień Wszystkich Świętych. Kościół czci wszystkich tych którzy doszli do zjednoczenia z Bogiem a nie są znani z imienia i nazwiska czy wpisani do Kanonu świętych… Osiągnęli cel. Doszli do mety i domu Ojca. Wiemy, że jesteśmy kochani, i że dążymy do mety – do Zbawienia. DO Kontynuuj czytanie
Bez wszelkich ograniczeń
Och, ta dzisiejsza młodzież! – gdybym był te kilkanaście, kilkadziesiąt lat starszy, taki szept w moich ustach byłby całkiem naturalny. Nawet jeśli byłby wypowiedziany nie tylko ze zgorszeniem, ale i ze zgrozą. Do senioralnego wieku jeszcze mi jednak trochę pozostało więc wzdycham sobie tylko cicho w duchu, oglądając Kontynuuj czytanie
„Ze zdumieniem odkrywamy, że Pan jest wszelką możliwą bezinteresownością, wszelką możliwą czułością”
Dziś pozostawiam tu homilię papieża Franciszka z wczorajszej Pasterki. Jestem wzruszona tymi słowami… „Nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9, 1). To proroctwo pierwszego czytania urzeczywistniło się w Ewangelii: istotnie, podczas gdy pasterze czuwali nocą na swoich ziemiach, „chwała Pańska zewsząd ich oświeciła” (Łk 2,9)…
Twarz czasu
Dopiero dziś dotarła do mojej świadomości informacja o aplikacji, która, uchylając rąbka tajemnicy, pozwala „zajrzeć w przyszłość” i antycypować w obrazie własnej fizjonomii, jaki stanie się naszym udziałem za kilka lat. Nieco z zaskoczenia zostałam z tym stanem zaznajomiona. Refleksja po? Cóż – jak mówią na Śląsku – Kontynuuj czytanie

