„Chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny…”

Choć nie jestem na bieżąco z internetowymi trendami, to rzuciła mi się w oczy hashtagowa akcja #modanabrzydotę. Ma ona, jak dobrze rozumiem, być alternatywą czy swego rodzaju sprzeciwem dla – chociażby instagramowego, ale ogólnie mówiąc wirtualnego – morza „twarzy i ciał idealnych”. Morza, które pokazuje tylko wycinek rzeczywistości Kontynuuj czytanie

List Episkopatu Polski na 100-lecie poświęcenia Narodu Polskiego Sercu Jezusa. Czego mi zabrakło?

  Wróciłam niedawno z Eucharystii, na której w ramach homili czytany był list pasterski Episkopatu Polski w 100. rocznicę poświęcenia Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Już w najbliższy piątek będziemy świętowac:) I przeogromnie się z tej okazji cieszę. Dwa lata temu na rekolekcjach ignacjańskich na IV Tygodniu Kontynuuj czytanie

OW21.36 Najświętsze Ciało i Krew

Najpokorniejsy z darów jakie dostajemy. Bóg wszystko przygotował. On jako PROROK przewidział wydarzenia przygotwania uczty w Wieczenriku, On jako Bóg je zainicjował. On jako KAPŁAN sprawował ofiarę i On też stał się samym BARANKIEm OFIARNYM – samym darem. On prowadzi tą ucztę ponad czasem, bo Apostołowie spożywają jego Kontynuuj czytanie

OW21.35 Niepokalane Serce

Kontemplacja do uzyskania Miłości, czyli droga zawierzenia Bogu wszystkiego tego co posiadam i mam. Oddania Bogu tego co do Boga nalezy. Oblicze Cezara jest na monecie. Oblicze Boga jest wyryte w moim człowieczeństwie. Oddać to co codzienne i materialne Cezarowi. ale wszystko to kim jestem i co stanowię. Kontynuuj czytanie

Słowo biegnie

W weekend uczestniczyłam w pięknym wydarzeniu online. Razem z braćmi i siostrami ze wspólnoty, razem z naszym duszpasterzem, prowadziliśmy biblijny kurs na platformie zoom. Uczestnicy zalogowali się z różnych regionów kraju, ale i z zagranicy.  Tym razem wirtualna rzeczywistość okazała się łatwiejsza w okiełznaniu – nie mieliśmy poważniejszych Kontynuuj czytanie

Dzieci ewangelizują – skutecznie!

Muszę przyznać, że dopóki na własnej skórze nie odczułam, z czym się rodzicielstwo je, to myśl, że Bóg nie bez powodu przyszedł na świat jako dziecko i Jezusowe przynaglenie: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie” (Mk 10, 14) – niekoniecznie do mnie przemawiały. Niby wszystko rozumowo ogarniałam, ale jednak Kontynuuj czytanie