Pismo Święte jest pasjonującą księgą historyczną. Stary Testament opisuję historię narodu Izraelskiego aż do czasów hellenistycznych. Nowy Testament opowiada o działalności Jezusa z Nazaretu i Jego uczniów. Przedstawia też początki wspólnoty Kościoła rozprzestrzeniającego się z małej sali Wieczernika aż po Rzym. Wiele pozabiblijnych źródeł jest zgodnych z tą Kontynuuj czytanie
Spotkania ze Zmartwychwstałym
Zmartwychwstanie Jezusa jest ewenementem na skalę wszechświatową. To zjawisko jak dotąd niepowtarzalne – choć obiecane wszystkim ludziom, którzy byli, są i będą na tym łez padole. Jako takie, nie jest możliwe do zbadania, dokładnego opisania. Zdani jesteśmy wyłącznie na lakoniczne opisy ostatnich rozdziałów czterech ewangelii. Bezpośrednim świadkom wcale Kontynuuj czytanie
Znaki szczególne
Pozbawione głowy i zbroi ciało Henryka Pobożnego leżało na legnickim pobojowisku wśród wielu innych posiekanych zwłok obrońców chrześcijańskiej Europy. Rozpoznany został przez swoją matkę – świętą Jadwigę Śląską tylko dzięki temu, że wyjątkowo miał sześć palców u jednej stopy. Tylko dzięki tej przypadłości jego ciało mogło spocząć w Kontynuuj czytanie
Ale…
Wielokrotnie kaznodzieje upominali mnie przed postawą chrześcijanina „ALE”. Ostrzegali mnie, przed zgubnym stylem myślenia: Jestem katolikiem, ale… Przestrzegam Bożych przykazań, ale…, Modliłbym się, ale… Te przestrogi zaczynają przypominać zdartą płytę, gdyż postawa wątpliwości, uników i prokrastynacji jest niezwykle mocno wpisana w ludzką naturę. Choćbym nie wiem jak się Kontynuuj czytanie
Rozum i serce
Mogę Boga dotykać tylko swoim rozumem. Zazwyczaj w takim wypadku moja religijność będzie się sprowadzała do wpojonych w dzieciństwie zasad moralnych, tradycji, wyuczonych modlitw, krzyżyka na szyi i przeświadczeniu, że jestem dobrym katolikiem. Mój rozum, w miarę potrzeby, będzie analizował, czy konkretne zachowanie przystoi katolikowi, czy też nie. Kontynuuj czytanie
Prosić
Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Biorę zatem swój los za rogi i staram się, by żyło się jak najwygodniej. Paradoksalnie prowadzi to do sporego dylematu. Poprawianie swojego losu wymaga bowiem wysiłku, pracy, walki, wyrzeczeń. Tymczasem wyobrażenie szczęścia stara się nie dopuszczać tych zjawisk w swoje pobliże. Poszukuję Kontynuuj czytanie
Przekucie
Złość jest ostra jak miecz obosieczny. Siecze zarówno winnego mej złości, jak i mnie samego. Karząc bliskiego „cichymi dniami”, awanturami, sam skazuję się na izolację, złe emocje i skołatane nerwy. Włóczniami, które bezustannie dźgają moje serce, są wewnętrzne troski, zmartwienia, obawy, zazdrości, wiecznie niezaspokojone ambicje… Okrutna wojna, którą Kontynuuj czytanie
Miłość niemożliwa JEST możliwa
Miłość niemożliwa JEST możliwa *** Miłość TA OdWieczna, jak Uśmiech Emmanuela …i Ta Śmiertelnie tak Ludzka, tak Piękna, Ulotna Jak dmuchawce na wietrze – Koheleta marności Jak taniec nocą na przystanku, gdy Bóg był DJ-em, a anioły przecież się śmiały Jak Słońce i Księżyc, w Jej pięknym Kraju, Kontynuuj czytanie
Piotr
Położył się Piotr. Ale długo nie mógł zasnąć. Od wczoraj niewiele jadł, w sumie do dzisiejszego wieczoru. Najpierw czuł się podle. Zaparł się, stchórzył. Wstyd. Obciach. Wszyscy pozostali apostołowie zapewne go obgadują. To prawda, że wszyscy zwiali poza gówniarzem, ale jednak to ON się zaparł. No dobra, wieczorem Kontynuuj czytanie
Pełnia
Siedziała tego wieczoru na tarasie swojego domu i patrzyła w księżyc. Była pełnia. Przeddzień czternastego dnia miesiąca Nisan. Zdążyła już wszystko załatwić przed Paschą. Wyjątkowo, jak nigdy wcześniej. Była dziwnie spokojna i niespokojna. Ta Pascha będzie inna. Czuła to. Zresztą nic nie mogło już być takie samo od Kontynuuj czytanie

