Katecheza na Wembley

Wczorajszy finał Euro to dla mnie doskonała katecheza. Włosi zaczęli od samego początku „na minusie”. Ale to oni wygrali. Dali z siebie wszystko, walczyli mimo złego początku. Nie poddali się, nie załamali. W rzutach karnych też nie było łatwo. Nie tylko Anglicy „pudłowali”. Ale to nie miało znaczenia. Kontynuuj czytanie

Tomasz, którego Jezus też miłował

Tomasz był racjonalistą i sceptykiem od samego początku. Miał w sobie silne przekonanie, że ślepe podążanie za emocjami, prowadzi do ogromnych kłopotów. Dlaczego Izraelici zrobili cielca ze złota na pustyni? Bo nie mogli wytrzymać tęsknoty, dyskomfortu, brakowało im cierpliwości. Dlaczego w piątek tłum żądał śmierci Jeszuy? Bo uległ Kontynuuj czytanie

Nie ma gdzie położyć głowy

  Wczoraj pisałam o problemach na styku wiara i nauka. Czytając dzisiejszą Ewangelię, zauważam w niej jakby kontynuację tamtego wątku. Jezus nie ma nawet gdzie położyć głowy. W tłumaczeniu Biblii Pierwszego Kościoła: „nie ma na czym głowy oprzeć (por. Mt 8, 20)”. Ileż to razy, szukając, kopiąc, drążąc, Kontynuuj czytanie

Wiara i rozum

             Dzisiejsze czytania mszalne są dla mnie przede wszystkim czytaniami o wierze i rozumie. Niniejszy wpis będzie poruszał niektóre kwestie bardzo pobieżnie, tylko je sygnalizując. Rozwinę je najprawdopodobniej w jednym z artykułów na łamach Miesięcznika „Adeste”. A teraz ad rem, jak mawiali starożytni. Pierwsze czytanie prezentuje świat Kontynuuj czytanie

Józef z Arymatei i Maria Magdalena – świadkowie Eucharystii

Co jakiś czas w tym samym, dobrze znanym fragmencie Ewangelii, czytając go kolejny raz, można znaleźć nowe wątki, nowe treści, nowy pokarm. Już w Niedzielę Palmową, zwrócił moją uwagę fragment Ewangelii opisujący pogrzeb Jezusa. A dziś Ewangelia o Marii Magdalenie. Wcześniej obie perykopy nie kojarzyły mi się z Kontynuuj czytanie

Za darmo

Nie ma lepszego dnia, aby głosić kerygmat, jak niedziela wielkanocna. Nie ma lepszego dnia, by mówić o istocie chrześcijaństwa, a jednocześnie tym, co różni je od innych religii. A tym jest całkowicie darmowe zbawienie. Kiedyś rozmawiałam z kolegą spoza Polski, wyznawcą innej religii, człowiekiem z innej kultury. Rozmawialiśmy Kontynuuj czytanie