Obchodzone w sierpniu wspomnienie Edyty Stein, czyli późniejszej św. Teresy Benedykty od Krzyża patronki Europy, skłania do refleksji. Jako filozofka zajmowała się różnymi kwestiami, jednym z jej zainteresowań stała się kobieta i jej rola. Dziś każdy ma coś do powiedzenia w kwestii kobiet. Ile grup społecznych, tyle często Kontynuuj czytanie
Serce matki
Kiedyś dziwiłam się mojej mamie, dlaczego tak martwi się o mnie. Czemu drży, gdy wyjeżdżam w góry lub idę na imprezę ze znajomymi. Teraz, gdy sama dobiegam czterdziestki i mam własne dzieci, zaczynam rozumieć moją mamę. Na razię troskam się o sprawy pozornie błahe, bo dzieci jeszcze małe, Kontynuuj czytanie
moja przewrotność…
Ostatnio dotarło do mnie bardzo wyraźnie, że jestem przewrotna w mojej relacji z Jezusem. Bardzo chcę być blisko Niego, chcę słyszeć Jego głos w moim sercu, chcę spotykać Go wszędzie tam, gdzie jestem… idea piękna… Ale… Znajduję też mnóstwo motywacji i wytłumaczeń mojego braku czasu na modlitwę, na Kontynuuj czytanie
Nie udaje się wiara bez diabła i Boga…
*** Niestety, jak pisał ksiądz Twardowski nie udaje się wiara „bez Boga i diabła”. Najpierw, mimo słów Pawła VI, że „swąd szatana wdarł się do Kościoła”, upadła wiara w zło osobowe. Pozostało zło moralne, czyli grzech, ale i to zaczyna upadać. Tymczasem, bardzo łatwo udowodnić, że grzech to Kontynuuj czytanie
Kobieta, kobiecie wilkiem?
Do tej pory uważałam, że kobiety powinny się nawzajem wspierać. Niestety moje ostatnie doświadczenia pokazują, coś zupełnie innego. Poza kilkoma świetnymi Paniami, na które mogę liczyć na serio ( za co im wielkie dzięki), resztę deklaracji mogę włożyć między bajki.Czego nie potrzebuje, nie chce, gdy proszę o wsparcie Kontynuuj czytanie
Zapas oliwy
W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam». Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę powiadam wam, nie znam was» (Mt 25, 1-13). Mocno zastanowiły mnie te słowa z Ewangelii. Oblubieniec mówi do swoich nierozsądnych, a mówiąc wręcz kolokwialnie, głupich panien: ,,nie znam was”. Mówi tak szorstko, tylko Kontynuuj czytanie
Zaufać Panu
Piotr spuścił wzrok z Pana i zaczął się rozglądać. Przeląkł się silnego wiatru… Przestał kontemplować oblicze Najświętszego i zaczął tonąć…! (Mt 14, 22-36) Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł Kontynuuj czytanie
Z wiarą
Przemienienie – wiele lat temu, w początkach naszego małżeństwa ta uroczystość stała się dla mnie inspiracją do zrobienia kolejnego kroku wiary. Do przyjęcia w głębi serca prawdy o tym, że Bóg potrafi przemienić w moim życiu trudne doświadczenia w perły, że z ciemności umie wyprowadzać światło, że jest Kontynuuj czytanie
Bez światła
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. Mt 17, 1-9 Bóg czasami objawia prawdę o sobie – wtedy nasze serce rozjaśnia Kontynuuj czytanie

