Lata temu, gdy pierwsze postrzelone słońcem drzewa zalewały się żółcią i czerwienią, moja Przyjaciółka często nuciła pod nosem: „Jesień idzie, nie ma na to rady!” (internety podpowiadają, że autorem tej piosenki są: Andrzej Waligórski i Aleksander Grotowski). Do dziś każdy mój spacer po parku ma ten „soundtrack” w Kontynuuj czytanie
Czas
Mamo, ja już nie chcę chodzić do przedszkola, bo pani każe mi jeść warzywa! – wyznaje rozżalona E., gdy odbieram ją zaraz po podwieczorku. Dziewczynki machają nam na pożegnanie. Wyjątkowo ciepły, jak na październik, dzień sprawia, że przez chwilę czuję się, jakby za moment miały się zacząć wakacje. Kontynuuj czytanie
T1.03. Obecny
Jezus uczy ucziniów molitwy: (Łk 11, 1-4) Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów”. A On rzekł do nich: „Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się Kontynuuj czytanie
„Gdy Bóg wyszepcze twoje imię” Max Lucado
Kojarzyłam Maxa Lucado jako autora, który potrafi mówić tak, że porywa serce. Porusza, czasem śmieszy, innym razem wskazuje na brakujące przestrzenie w sposób czuły i nieoceniający. Gdy zobaczyłam jego publikację Gdy Bóg wyszepcze twoje imię, miałam już w głowie wyobrażenie tego, co tam znajdę. Oj, jak bardzo się Kontynuuj czytanie
korniszony
– Ummm maminko – mruczy Lalcia nad słoikiem korniszonów – Te ogórki są nawet lepsze niż czekolada.– Ale nie wyjadajcie wszystkich przed zimą!!! – protestuję widząc, że ze spiżarki został wyciągnięty kolejny słoik specyjału.– Powiem ci – mówi mężulek, wgrazając się z chrzęstem w ogórka – że Kontynuuj czytanie
T1.02.[ĆD 23] Nie utrać najważniejszego
Dziś w Ewangelii widzimy Martę i Marię. Obie sa niezwykle blisko Jezusa. Jedna usiadła u stóp Pana i całą swoją uwagę skupiła na Słowie Jezusa. Trwa wsłuchana w Pana. Marta natomiast słucha Jezusa trochę jak „Radia”. Krząta się w kuchni. Słyszy Jego głos, Jego słowo, ale skupia się Kontynuuj czytanie
T1.01. Pobity na pustkowiu
Bóg przeawia do człowieka na osobności, w ciszy, na pustkowiu. Jezus u początku swej działalnosći wychodzi na pustynię by tam się modlić, poscić ale i by ćwiczyć się duchowo w walce z pokusami. A walczy z nimi przez Słowo Boże. Te pokusy będą na Neigo spadały nieustannie przez Kontynuuj czytanie
Mosty
Chwalimy się mostami, które nic już nie łączą, a tylko śmieszą, bo nie przepływa pod nimi żadna rwąca rzeka, a nawet strumyk. Zapominamy, że most nie jest po to, by zachwycał, lecz łączył dwa odległe od siebie brzegi. Dumni jesteśmy z tego, że go zbudowaliśmy, choć nikomu on Kontynuuj czytanie
F21.[ĆD 23a] Głębia i uczucia
Mieć wiarę jak ziarenko gorczycy, a wówczas…. można powiedzieć morwie – drzewu z ogromnym i silnym systemem korzeniowym i bujną koroną by się wyrwała z ziemi i przesadziała w najbardziej nieprzyjazny dla niej świat – luźny morski piasek wypełniony słoną wodą. Jezus pyta dziś o naszą zdolność o Kontynuuj czytanie
Niewiadoma
” Wiesz jak to jest- dzisiaj jestem jutro mnie nie ma …” Niby się to wie , ale gdy ten moment staje się faktem, towarzyszy jemu ( w większości przypadków) szok/ niedowierzanie, chociaż pewne jest to , że ta chwila nadejdzie. Wielką niewiadomą jest tylko- kiedy i jak? Kontynuuj czytanie

