Rozwiązania

Dla Elżbiety przyszedł czas rozwiazania ciąży, Dla Zachariasz czas rozwiązania języka, Dla ludzkości przyszło na świat dziecko zapoczątkowujace nowy Testament – rozwiązanie dla grzechów ludzkości. Przyjscie Mesjasza. To wszystko dzieje się w atmosferze wielkiego uwielbiania i wielkich znakó zpytania – kimże będzie to dziecko. Na kogo wyrośnie Jan… Kontynuuj czytanie

szaleństwo wiary

  Ostatnie wyniki mojego męża znów przywołały ciemność. Nie zwlekała długo. Zaległa wszędzie. Zasłoniła oczy, usta, uszy, serce, sny, przygasiła słońce, oniemiła ptaki, odebrała kolory kwiatom… Choroba znów jak zły pies wyszła zza węgła i zawarczała złowrogo. Oboje struchleliśmy, parę nieprzespanych nocy, kilka dni zroszonych łzami, przez zasznurowane Kontynuuj czytanie

Świadectwo rodzicielskiej uwagi

Rok szkolny się kończy, więc przez media przetacza się rytualne pohukiwanie na temat wad/zalet systemu oceniania. Jest to temat, który od lat wzbudza gwałtowne emocje, szkoda tylko, że wirtualne dyskusje mają niewielkie przełożenie na szkolną rzeczywistość. Krótko mówiąc: 24 czerwca nasze dzieci wrócą do domu ze świadectwami pełnymi Kontynuuj czytanie

Orzeźwia

Znów jesteśmy nad Drawą. Bardzo lubię to miejsce i gościnny dom, cały z drewna. Nieodłącznie towarzyszą nam tam zwierzęta: konie, psy i ptaki. Tym razem, zamiast jaskółek siadających na monitorze komputera, jest kawka, siadająca na… ramieniu naszym dzieciom. Jednego z synów nawet delikatnie chwyta za ucho dziobem. Żartujemy Kontynuuj czytanie

„Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga”

Trafiają mi się czasami takie książki, które rozkładają zupełnie na łopatki. Hewel zostawił mnie niby napełnioną po brzegi, ale z jakąś nienazwaną pustką. Pokazał sacrum tam, gdzie moje oczy widzą tylko codzienność przykrytą trudną monotonnością. Dawno nie miałam takich ambiwalentnych uczuć po lekturze… Hewel to dotknięcie tak głębokie, Kontynuuj czytanie

Oko za oko, sąd za sąd

Jezus dziś mówi mocne słowa. Ludzie w swej mentalnosći nieraz chcą się mścić za każdą swoją krzywdę. Za każde swoje cierpienie chcą przynajmniej adekwatnej kary. Oko za oko. To jest miara… Ale łatwo być ofiarą domagającą się sprawiedliwosci. Gdy zaczyna się stawać po stronie kata, trzeba się liczyć Kontynuuj czytanie

W pokoiku Babci

Schowałam się w pokoiku Babci. Łóżko jest niewygodne i za krótkie. Uderzam stopami w ściankę szafy, w której ktoś ułożył stare koce. Przez szarą zasłonę przedziera się palące słońce. Dziś upał. To dlatego zmieniliśmy plany. Zostaniemy nad jeziorem. Do domu wrócimy w nocy.  Tak chcemy oszukać lato. Pod Kontynuuj czytanie