Pan po Zmartwychwstaniu uczy Asotołów nowej formy swojej obecności w świecie. Nie tak namacalnej i bezpośreniej jak wcześniej. Pojawia się. Rozmawia. Jest głodny. Nosi na swych dłoniach skutki ludzkiego grzechu – imię człowieka wyryte na dłoniach Boga. ON JEST! Ale przenika przez ściany. Rozmawia z nimi – a Kontynuuj czytanie
Nasycony
Poranna msza święta w kościele oo. dominikanów. Jestem tu, bo czułem silne wewnętrzne wezwanie, że muszę być. Muszę wstać wcześniej, muszę jechać do miasta, przed pracą… Tak czułem. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A Kontynuuj czytanie
OW21.09 Niedowierzajcy
Niewiasty prowadzone sercem dotarły do grobu. Pustego grobu. Jezus odwalił dla nich kamień by mogły być naocznymi świadkami i usłyszeć głos Anioła we wnętrzu bustego grobu. Zgodnie z poleceniem idą głosić Krygmat Apostołom. Ci jednak im nie dowierzają. Kobiety stoją nisko w hierarchi społeczństwa tamtych czasów. Apostołowie im Kontynuuj czytanie
Kiedy odległa historia staje się bliska, przybierając kształt konkretnej twarzy…
„Na naszych łzach i cierpieniach budujemy naszą ojczyznę. Ufamy, że jeszcze posłyszymy dzwony i żyć będziemy pod naszym niebem, oddychając powietrzem naszych ślicznych kwiatów…” – tak pisała 7 marca 1943 roku, w trzecim roku zesłania i jednocześnie kilka miesięcy przed śmiercią, s. M. Urszula Furkałowska*. Właśnie dziś, 15 Kontynuuj czytanie
„Przyjąć siebie. Jak być szczęśliwą kobietą?”
Gdy dowiedziałam się, że na rynku wydawniczym pojawiła się nowa książka Mai Moller, byłam jej bardzo ciekawa. Nie ukrywam, że od dwóch lat ogłaszam wszem i wobec, że jej wcześniejsza Pogoda ducha to najlepsza książka dla kobiet, jaką trzymałam w rękach. Możecie przeczytać o niej TUTAJ. Gdy dotarł Kontynuuj czytanie
Przedzieram się
Zasialiśmy dziś nasiona. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to z tych maleństw urośnie nam koper, zielona pietruszka, rzeżucha, rukola, cebulka, pomidorki… Niewiarygodne to. Od jakiegoś czasu ten obraz ziarnka, z którego wyrasta wielka roślina bardzo do mnie przemawia. Zadziwia mnie. Często czekam na cud. Taki wiecie, spektakularny. Tymczasem, kiedy Kontynuuj czytanie
obietnica
Mój mąż – w niedzielę przywieziony ze szpitala – już w poniedziałek rozbierał starą szopę na podwórku, we wtorek woził cegły, a dziś jak rączy jeleń poszedł w las i pole na cztery godziny. Mimo opadów śniegu z deszczem i pogody „pod psem”. Nikt, kto nie jest Kontynuuj czytanie
Medytacje nad Paschałem
Chciałbym zaproponować medytację nad Świecą Paschalną, najważniejszym z symboli Zmartwychwstałego Chrystusa. A tych symboli mamy oczywiście więcej: Zmartwychwstały Pan Jest obecny przede wszystkim w ludzie zebranym w Jego imię, w swoim Słowie wygłaszanym w czasie liturgii, w i na ołtarzu — w darach chleba i wina, które stają Kontynuuj czytanie

