Kim jest Bóg? Skąd i dokąd zmierza świat? Jakie są źródła wydarzeń i cel wielu wydarzeń które nas spotykają? Po co wszystko istnieje? To pytania które dotykaja każdego z nas. Dziś Słowo opisuje Esterę, która zadaje podobne pytania… Zadaje je samemu Bogu! I otrzymuje Jego odpowiedź. Niezwykła jest Kontynuuj czytanie
Jestem sam i nie mam nikogo oprócz Ciebie, Panie
Modlitwa królowej Estery w dzisiejszym pierwszym czytaniu (Est 4, 17k. l-m. r-u) jest bardzo silną modlitwą kogoś w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a zwłaszcza ostatnią prośbą jej modlitwy: „Przyjdź mi z pomocą, bo jestem sam i nie mam nikogo oprócz Ciebie, Panie”. Jest potężną kobietą, królową, ale w tym desperackim Kontynuuj czytanie
342. Obraz Bożego Miłosierdzia
Właśnie mija 90 lat od dnia w którym Pan Jezus po raz pierwszy nakazał siostrze Faustynie namalowanie swojego obrazu „Jezu Ufam Tobie”. Pierwszy raz zetknąłem się z tym obrazem podczas peregrynacji w mojej parafii, chyba jeszcze w latach 90-tych. Obraz ten pielgrzymował od drzwi do drzwi i w Kontynuuj czytanie
Poznać, by zrozumieć
Wiele osób uważa, że problemy w ich małżeństwie wynikają z zachowania partnera lub oczekuje, że druga osoba się zmieni, tylko dlatego, że powiedzieliśmy jej o naszych oczekiwaniach. Szuka źródeł problemów i ich rozwiązań na zewnątrz. To błąd! Nie ma innej drogi niż wewnętrzny proces, którego celem jest zmiana siebie i Kontynuuj czytanie
A gdyby Pan Bóg wyłączył dziś internet?
Usłyszałam gdzieś kiedyś zdanie, które znalazło stałe miejsce w moim osobistym rachunku sumienia: „Co by było, gdybyś obudziła się tylko z tym, za co podziękowałaś poprzedniego wieczora?”. Lubię je, bo wyostrza duchowy wzrok, popycha do spojrzenia w głąb siebie i uzmysławia, jakimi szczęściarzami jesteśmy. No i zmusza do Kontynuuj czytanie
WP21.8 Znaki
Jonasz wszedł do miasta pełnego grzechu, które było rozległe na 3 DNI. Głosił, że jeszcze 40 DNI a miasto będzie zniszczone. I Niniwa się NAWRÓCIŁA. NARODZIŁA NA NOWO. Ustrzegła się od gniewu Boga. Jonasz przeszedł podobną drogę. Aby uciszyć fale poprosił by go wrzucono w morze – w Kontynuuj czytanie
Zazieleni się pustynia
Wczoraj na spotkaniu modlitewnym online naszej wspólnoty śpiewaliśmy pieśń, która mnie bardzo poruszyła wewnętrznie. Mam na myśli dokładnie jej krótki fragment o usychających winnicach. „Tam, gdzie usychają piękne winnice”. Pomyślałam o Kościele. Nie tylko o naszej wspólnocie, która również uszczupliła się nieco w ostatnim czasie, choć trwa nadal, Kontynuuj czytanie
341. Postne Pieśni: Bożej miłości cud
Skoro środa, skoro Wielki Post to czas na postne pieśni. Dziś proponuje utwór w wykonaniu Beaty Bednarz „Tam na Wzgórzu” „W szorstkim krzyżu tym, który lśni od krwi, Widzę Bożej miłości cud. Bo na krzyżu tym, pośród cierpień zmarł, Jezus za mnie i ludzki ród.”
Wiara? To coś do jedzenia?
Tomasz z Akwinu w swojej „Summa Theologiae”¹ zajął się szczególną kwestią wiary jako cnoty teologicznej, a zwłaszcza kwestią religii jako pierwszej cnoty moralnej i jednej z cnót sprawiedliwości. Tomasz rozróżnia wiarę i religię. Wiara jest przede wszystkim „czymś wielkim” sama w sobie, poza człowiekiem, niezależnie od niego. Człowiek Kontynuuj czytanie
Sakrament radości
Już kilkakrotnie spotkałam się z narzekaniem na sakrament pokuty. Na jego rzekomą przemocowość, upokorzenie, wpędzanie w poczucie winy, sposób kontroli ludzi i inne tym podobne zarzuty. Cóż, nie zamierzam z tym polemizować. Nie zamierzam negować doświadczeń odmiennych od moich. Chcę po prostu podzielić się swoim doświadczeniem i świadectwem. Kontynuuj czytanie

