Czytam List do Rzymian. To nasza wspólna forma ćwiczeń duchowych we wspólnocie. Otrzymaliśmy zeszyty z motywem serca na okładce, a wewnątrz z zadaniami i miejscem na notatki. Rozważamy, kawałek po kawałku, niewielkie fragmenty tego świętego tekstu. Jesienią inną księgą się zajmowaliśmy, teraz przyszedł czas na opowieść o wierze Kontynuuj czytanie
Co ma wspólnego Pan Bóg z wiedźminem?
Wydaje mi się, że im człowiek mądrzejszy, tym bardziej głupieje. Ostatnie dwa lata są dla mnie prawdziwą kolejką górską. Wzloty, ekstaza i radość mkną niczym wagonik w dół w kierunku smutku i powracającej depresji. W momentach, w których wydaje mi się, że wiele rzeczy w sobie poukładałem i Kontynuuj czytanie
Pobożność jest jedynie wstępem do modlitwy
Czasami modlitwa wypływa z naszego poczucia bezsilności. Nie jest to złe, o ile zwracamy się do Boga z ufnością, a nie tylko „na wszelki wypadek”. Kiedy nie możemy w żaden sposób pomóc innym, mówimy: „Najlepsze, co mogę zrobić, to modlić się za Ciebie…”. Z pewnością tak jest w Kontynuuj czytanie
495. Postna Droga: życie i śmierć
«Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, zachowywać Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w kraju, który idziesz posiąść.” (Pwt 30,15) Kontynuuj czytanie
Przytyjmy w Bożą Miłość!
Rozpoczęliśmy Wielki post. Posypując wczoraj głowy popiołem wypełniliśmy słowa Pisma, mówiące – Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom Kontynuuj czytanie
492. Dobra Droga: nauczmy się cierpliwości
Dziś Święto Ofiarowania Pańskiego. Matki Boskiej Gromnicznej. Na kartach Pisma Świętego spotykamy dziś sędziwego Symeona i prorokini Annę, którzy murach Świątyni oczekują na obiecanego Zbawiciela. Spróbujmy wejść w ich skórę. Pewnie są to osoby bardzo pobożne i oddane Bogu. Ufają mu, i wiele czasu spędzają na modlitwie. Bóg Kontynuuj czytanie
Katechizować językiem życia
W niedzielę wracaliśmy z ferii do domu. W drodze powrotnej trafiliśmy na mszę, podczas której ksiądz w bardzo sugestywny sposób opowiadał o obecności Złego w świecie. Mówił tak, jakby taktyki i sposób działania diabła znał „od podszewki” i jakby wiedza o nich była podstawową treścią konieczną do przekazania Kontynuuj czytanie
491: Dobra Droga: Mówię Ci wstań
Dzisiejsza Ewangelia, niesie z sobą piękne przesłanie. „Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: «Dziewczynko, mówię ci, wstań!» Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat” Przy tej okazji przypominają mi się słowa pięknej piosenki: Dla Boga nie ma nic niemożliwego! Nie ma Kontynuuj czytanie
490. Dobra droga: Robotników mało
„Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało” Zdanie z dzisiejszej ewangelii, często odnosi się do powołań kapłańskich. Patrząc na to co dzieje się w około można by nawet rzecz „robotników coraz mniej”, patrząc na to w jakiej formie są ci robotnicy można by, całkiem słusznie powiedzieć, że robotników jest Kontynuuj czytanie
Noworoczne narodzenie z Ducha
Nowy rok nowy ja – pomyślało 7mld ludzi, po czym położyło się dalej spać. Każdy z nas może sobie łatwo policzyć ile już nowych wersji siebie poznał, a ile jeszcze chciałby odkryć. Nowy rok tak samo jak każdy inny dzień jest idealnym czasem, aby zmienić coś w sobie. Kontynuuj czytanie

