Pełnia

Siedziała tego wieczoru na tarasie swojego domu i patrzyła w księżyc. Była pełnia. Przeddzień czternastego dnia miesiąca Nisan. Zdążyła już wszystko załatwić przed Paschą. Wyjątkowo, jak nigdy wcześniej. Była dziwnie spokojna i niespokojna. Ta Pascha będzie inna. Czuła to. Zresztą nic nie mogło już być takie samo od Kontynuuj czytanie

Za darmo

Nie ma lepszego dnia, aby głosić kerygmat, jak niedziela wielkanocna. Nie ma lepszego dnia, by mówić o istocie chrześcijaństwa, a jednocześnie tym, co różni je od innych religii. A tym jest całkowicie darmowe zbawienie. Kiedyś rozmawiałam z kolegą spoza Polski, wyznawcą innej religii, człowiekiem z innej kultury. Rozmawialiśmy Kontynuuj czytanie

356. Wielki Czas

Przed nami wyjątkowy okres. Dla każdego Chrześcijanina ten tydzień winien być wyjątkowym czasem, wielkim czasem. Bo przecież w te Święta przeżywamy tajemnicę naszego zbawienia. Łatwo jest zagubić sens tych Świąt, skupić się na święceniu pokarmów, jajeczkach, baranku, kurczaczkach i innych zajączkach. To wszystko jest dobre, daje radość, zbliża. Kontynuuj czytanie

Oddalił się do Efraim…

Tekst pierwotnie ukazał się na poprzedniej domenie bloga 14.04.2019., tu z małymi modyfikacjami Zaczyna się Wielki Tydzień… Jezus wchodzi triumfalnie do Jerozolimy. Podejmuje się najważniejszego zadania swojego życia. Ale wcześniej… O tym, co było zanim to uczynił, sporo mówiły nam Ewangelie ostatniego tygodnia. Na przykład dzisiejsza, której fragment Kontynuuj czytanie