Zwykły szkolny turniej piłki nożnej. Drużyny złożone z uczniów jednej i drugiej klasy. Wśród nich 2-3 wybitnych sportowców, 2-3 chłopaków, którym ze sportem zupełnie nie po drodze i przeważająca większość przeciętnych, zwyczajnych uczniów. Na trybunach dziewczynki kibicujące swoim kolegom. Jedna klasa przegrywa. Dziewczynki z tej klasy nie poddają Kontynuuj czytanie
Przebaczenie – szczyt człowieczeństwa
Z dzieciństwa pamiętam niewiele filmów. Bardziej utkwiły mi w głowie bajki: Kapitan Tsubasa, Dragon Ball czy Gumisie. Jednak wśród filmów, które zatrzymałem gdzieś w swojej głowie, są Najlepsi z najlepszych z 1989 roku. To film klasy B, o średnio ciekawej historii z kopaniem z półobrotu a la Chuck Norris. Kontynuuj czytanie
Opuściliśmy wszystko
Łatwo przychodzi mi składanie zapewnień o swojej wierze i przywiązaniu do Jezusa. Jeśli miałbym ułożyć swoją osobistą hierarchię wartości, bez wahania Boga wpisałbym na pierwszym miejscu. Wszystko pięknie i wzorcowo… ale tylko w deklaracjach. Gdy przychodzi bowiem co do czego, życie demaskuje kruchość moich zapewnień. Zupełnie jak w Kontynuuj czytanie
373. Matka Boska matką Kościoła
Dziś drugi dzień Zielonych Świąt. Nie jest to święto obowiązkowe, ale warto dziś jednak pójść do kościoła i spotkać się na eucharystii z Jezusem i Jego matką. Dziś wspomnienie NMP Matki Kościoła. Pisałem już o tym jakiś czas temu, mam wrażenie że katolicy, zwłaszcza Ci z nurtu charyzmatycznego, Kontynuuj czytanie
Instrukcja obsługi życia z ambony
Jeśli nie mam o czymś pojęcia, to staram się nie wypowiadać w temacie. To prosta zasada, z którą mamy w naszym kraju ewidentny problem. Nie jest żadną ujmą „nieznanie się” na czymś. Większym problemem jest przekonanie, że znam się na wszystkim. Nie rozumiem pędu, co po niektórych duchownych, Kontynuuj czytanie
367. Spotkania z Miłosiernym: Czyściec
„Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Mój Anioł Stróż nie odstępował Kontynuuj czytanie
Dziecięca modlitwa i wewnętrzne poruszenia
Dzisiejsze czytania koncentrują się wokół kilku wątków, spośród których postanowiłam poświęcić uwagę dwóm. Jednym z nich jest miłość bliźniego, a drugim modlitwa. Św. Jan w swoim liście (por. 1 J 3, 23) wskazuje nam dziś na miłość bliźniego jako zasadnicze przykazanie Boże. Często miłość bliźniego kojarzy się Kontynuuj czytanie
OW21.20 Kto uwierzy i ochrzci się będzie zbawiony
Kościół po ZMartwychwstaniu jest kształtowany przez regularne wizyty Jezusa. Pan wyjaśnia Apostołom Pisma i to wszystko co się wydarzyło. Buduje strukturę Koscioła. Nadaje Kościołowi niezwykłe „uprawnienia” – dzieli się swą Kapłańską, Królewską i Prorocką naturą z Kościołem. Jest Głową Koscioła – a rękami, wykonawcami Miłosci w czynie maja Kontynuuj czytanie
362. Objawienia prywatne, szczepionki, czipy i inne takie
Mam z nimi problem. Chodzi mi o objawienia prywatne, tak ostatnio popularne. W internecie aż roi się od kolejnych tekstów informacji przekazanych przez tych, którym miała objawiać się Matka Boża czy Pan Jezus. Nie jestem kimś, kto mógłby wypowiadać się czy jakieś objawienie jest prawdziwe czy nie. Słucham Kontynuuj czytanie
W poszukiwaniu śladów Wielkiej Nocy
Lata temu usłyszałam bardzo poruszające kazanie rezurekcyjne. Po odczytaniu Ewangelii ksiądz przez chwilę pomilczał, popatrzył w lekcjonarz, a potem podniósł wzrok na zgromadzonych i dobitnym głosem stwierdził: „Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał. Ale wy i tak w to nie wierzycie. Amen”*. I usiadł. Święta, święta i po świętach Kontynuuj czytanie

