Dzisiejsze czytania mszalne są dla mnie przede wszystkim czytaniami o wierze i rozumie. Niniejszy wpis będzie poruszał niektóre kwestie bardzo pobieżnie, tylko je sygnalizując. Rozwinę je najprawdopodobniej w jednym z artykułów na łamach Miesięcznika „Adeste”. A teraz ad rem, jak mawiali starożytni. Pierwsze czytanie prezentuje świat Kontynuuj czytanie
Wiara na siłę
Propaganda, czy ktoś ją lubi czy nie, jest dzisiaj narzędziem powszechnie stosowanym. To pewien rodzajem perswazji, który ma skłonić kogoś do moich racji, pozyskać go dla idei czy doktryny w której sam jestem, i którą uważam za słuszną. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie przeginanie Kontynuuj czytanie
OW21.36 Najświętsze Ciało i Krew
Najpokorniejsy z darów jakie dostajemy. Bóg wszystko przygotował. On jako PROROK przewidział wydarzenia przygotwania uczty w Wieczenriku, On jako Bóg je zainicjował. On jako KAPŁAN sprawował ofiarę i On też stał się samym BARANKIEm OFIARNYM – samym darem. On prowadzi tą ucztę ponad czasem, bo Apostołowie spożywają jego Kontynuuj czytanie
Doping i połajanki
Zwykły szkolny turniej piłki nożnej. Drużyny złożone z uczniów jednej i drugiej klasy. Wśród nich 2-3 wybitnych sportowców, 2-3 chłopaków, którym ze sportem zupełnie nie po drodze i przeważająca większość przeciętnych, zwyczajnych uczniów. Na trybunach dziewczynki kibicujące swoim kolegom. Jedna klasa przegrywa. Dziewczynki z tej klasy nie poddają Kontynuuj czytanie
Przebaczenie – szczyt człowieczeństwa
Z dzieciństwa pamiętam niewiele filmów. Bardziej utkwiły mi w głowie bajki: Kapitan Tsubasa, Dragon Ball czy Gumisie. Jednak wśród filmów, które zatrzymałem gdzieś w swojej głowie, są Najlepsi z najlepszych z 1989 roku. To film klasy B, o średnio ciekawej historii z kopaniem z półobrotu a la Chuck Norris. Kontynuuj czytanie
Opuściliśmy wszystko
Łatwo przychodzi mi składanie zapewnień o swojej wierze i przywiązaniu do Jezusa. Jeśli miałbym ułożyć swoją osobistą hierarchię wartości, bez wahania Boga wpisałbym na pierwszym miejscu. Wszystko pięknie i wzorcowo… ale tylko w deklaracjach. Gdy przychodzi bowiem co do czego, życie demaskuje kruchość moich zapewnień. Zupełnie jak w Kontynuuj czytanie
373. Matka Boska matką Kościoła
Dziś drugi dzień Zielonych Świąt. Nie jest to święto obowiązkowe, ale warto dziś jednak pójść do kościoła i spotkać się na eucharystii z Jezusem i Jego matką. Dziś wspomnienie NMP Matki Kościoła. Pisałem już o tym jakiś czas temu, mam wrażenie że katolicy, zwłaszcza Ci z nurtu charyzmatycznego, Kontynuuj czytanie
Instrukcja obsługi życia z ambony
Jeśli nie mam o czymś pojęcia, to staram się nie wypowiadać w temacie. To prosta zasada, z którą mamy w naszym kraju ewidentny problem. Nie jest żadną ujmą „nieznanie się” na czymś. Większym problemem jest przekonanie, że znam się na wszystkim. Nie rozumiem pędu, co po niektórych duchownych, Kontynuuj czytanie
367. Spotkania z Miłosiernym: Czyściec
„Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Mój Anioł Stróż nie odstępował Kontynuuj czytanie
Dziecięca modlitwa i wewnętrzne poruszenia
Dzisiejsze czytania koncentrują się wokół kilku wątków, spośród których postanowiłam poświęcić uwagę dwóm. Jednym z nich jest miłość bliźniego, a drugim modlitwa. Św. Jan w swoim liście (por. 1 J 3, 23) wskazuje nam dziś na miłość bliźniego jako zasadnicze przykazanie Boże. Często miłość bliźniego kojarzy się Kontynuuj czytanie

