Straszliwa

Dzisiaj moja Babcia od strony Mamy , tak naprawdę w praktyce jedyna babcia , którą miałam ,kończyła by 90 lat . Ludzie dożywają takiego wieku, ale Babcia odeszła jak miałam 21 lat. Kwidzyn to miasto mojego dzieciństwa , moich wakacji. To Dziadek Zbyszek pełen miłości , męskiej miłości Kontynuuj czytanie

W Kościele, lecz nie w kościele.

Bóg wybiera. Bóg powołuje, człowiek zaś odpowiada albo nie. Czy Bóg może powołać osobę niegodną? Nawet jeśli ktoś zachowywał się wcześniej parszywie, powołanie dowodzi, że Bóg dostrzegł w nim wartość i uznał za godnego Swej przyjaźni. Wystarczy wspomnieć celnika Mateusza, Szawła z Tarsu zanim stał się Pawłem… Wystarczy Kontynuuj czytanie

Pobożność faryzeuszy

Faryzeuszom i uczonym w Piśmie ciągle coś nie pasowało. Mieli bardzo skonkretyzowaną wizję bycia pobożnym człowiekiem. Tymczasem Jezus i Jego uczniowie co chwilę wychodzili poza ten zakres. Każdemu zdarza się zbłądzić, zgrzeszyć, złamać przykazanie. Pobożny człowiek, gdy sobie to uzmysłowi, żałuje tego występku. W pełni przyznaje się do Kontynuuj czytanie

Wiem, w Kogo wierzę?

Hejt, jaki się pojawił się  na profilu Archidiecezji Warszawskiej  pod oświadczeniem, Księdza Kardynała Kazimierza Nycza, w sprawie pomysłu zdjęcia krzyża w urzędach i innej przestrzeni publicznej, stawia pytanie: czym on jest dla mnie? I jeszcze szerzej: czym powinien być dla  osoby wierzącej? Ale wierzącej na serio, która nie Kontynuuj czytanie

Miłość a nie eksperyment

Istnieje pewna niszowa teoria spiskowa, że człowiek został stworzony przez kosmitów. Przeprowadzając eksperyment genetyczny, pchnęli ewolucję człowieka dynamicznie do przodu. Później przekazywali im część swej wiedzy. Pierwotni ludzie zdumieni niebotyczną i niewyobrażalną technologią swych stwórców, zaczęli oddawać im cześć boską. Kosmici odlecieli swymi statkami gdzieś dalej w kosmos. Kontynuuj czytanie

514. Polska bez Krzyża

Po  decyzji prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o zakazie wywieszania w lokalach stołecznych urzędów Krzyża w internecie rozgorzała dyskusja. Jedni popierają bo to przecież przejaw świeckiego państwa inni spoglądają na tą decyzje z oburzeniem. Czytam komentarze, w których ludzie z niedowierzaniem pytają, co się stało? Jakaś młoda osoba pisze: Kontynuuj czytanie

Migawki rzymskie cz. 1

Już wkrótce nasza Nadia przyjmie po raz pierwszy Komunię Świętą. To oznacza, że tematy związane z Eucharystią pojawiają się u nas w różnych kontekstach i wykorzystujemy rozmaite okazje, by ją do tego wydarzenia przygotować. Nie inaczej było podczas naszej rodzinnej wyprawy do Rzymu. Odwiedziny każdego kościoła prowokowały nas Kontynuuj czytanie

detale

  Lubię takie detale, drobiazgi położone gdzie niebądź, zatrzymujące wzrok, nieoczywiste, przenoszące w oka mgnieniu gdzieś indziej. Kłujący owocnik jadalnego kasztana, znaleziony – nie wiedzieć czemu – na spacerze w lesie. Gdzie u nas jadalne kasztany? I skąd się wziął na ścieżce w naszym lesie? Zagadka nierozwikłana. Bo Kontynuuj czytanie

Miłosne podchody

Pamiętacie z dzieciństwa grę w podchody? Kiedyś wszystkie osiedlowe chodniki upstrzone były strzałkami. Jedna drużyna zostawiała w ten sposób wskazówki, by druga po tych śladach mogła do niej dotrzeć. Im inteligentniejsi byli zawodnicy, tym bardziej ukryte były wskazówki. Gdy sam miałem dzieci w wieku szkolnym, próbowałem ich zarazić Kontynuuj czytanie