Złość jest ostra jak miecz obosieczny. Siecze zarówno winnego mej złości, jak i mnie samego. Karząc bliskiego „cichymi dniami”, awanturami, sam skazuję się na izolację, złe emocje i skołatane nerwy. Włóczniami, które bezustannie dźgają moje serce, są wewnętrzne troski, zmartwienia, obawy, zazdrości, wiecznie niezaspokojone ambicje… Okrutna wojna, którą Kontynuuj czytanie
Szczyt wolności: Boże Narodzenie.
Tegoroczny Adwent budzi we mnie tęsknotę. Tęsknię za wolnością. Tęsknię stojąc jeszcze w rozkroku pomiędzy życiem a śmiercią. Pomiędzy zdrowiem a chorą depresją. Czasami chwieję się jeszcze spadając w stronę tęsknoty, która odpycha od teraźniejszości. Zdarza się jednak też, że niemalże stabilnie dwoma nogami stoję tęskniąc tęsknotą, która Kontynuuj czytanie
392. Bohaterka adwentu
Adwent to czas który przypomina nam, że czekamy na powtórne przyjcie Jezusa. W tym okresie liturgicznym wspominamy także czas oczekiwania na Jego przyjście przed ponad dwutysiącleciem lat. Wtedy zanim urodził się gdzieś na peryferiach Betlejem, przebywał przez 9 miesięcy pod sercem Maryi. To ona, przede wszystkim czekała na Kontynuuj czytanie
Przyjdź i poprowadź!
Kiedy wkraczamy w nowy rok liturgiczny w towarzystwie tekstów ostatecznych, przyznam, że zawsze towarzyszy mi pewien dyskomfort. Takie wewnętrzne przekonanie, że niestety jestem człowiek małej wiary. Rozglądam się po tym, co dzieje się na świecie, dostrzegam zmiany klimatu, nieustające podziały, kryzysy, wojny i mam wrażenie, że nie tyle Kontynuuj czytanie
388. Mój plan na adwent
Jeszcze jakiś czas temu moim pomysłem na adwent było niejedzenie słodyczy, czasem to wychodziło, czasem zupełnie nie, ale to postanowienie było czymś obowiązkowym. No cóż, nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie- korzyść dla zdrowia była oczywista, ale czy wpłynęło to w jakikolwiek sposób na duchowe przygotowanie Kontynuuj czytanie
wstyd
Dzisiaj jest mi po prostu wstyd. Za swój egoizm, egocentryzm, myślenie w większości o sobie i patrzenie w wąskiej perspektywie, wyłącznie, mojego „ja”. Ten Adwent był dla mnie wyjątkowo trudny, bo, mimo, że pierwszy raz przeżywany w takiej bliskości z Bogiem, zabarwiony jest silnie przytłaczającą tęsknotą i beznadziejną Kontynuuj czytanie
Sufit dla jednych jest czyjąś podłogą
fot. Myriams-Fptos, Pixabay Szczególnie w tym adwencie staramy się z dziećmi więcej rozmawiać o wdzięczności. Próbujemy pokazać szerszą perspektywę. Większość ludzi nie dojada. Dla wielu telewizor, rower czy telefon są luksusami. Nie mówimy tu o najnowszym IPhonie, czy konsoli. Fakt, że mieszkamy w ładnym mieszkaniu, mamy ubrania, które Kontynuuj czytanie
PRZYJĄĆ z Maryją / [#4] Przyjąć Nowonarodzonego Jezusa
Jezu, narodziłeś się. Za kilka dni, będziemy to wspominać. Stało się to ponad dwa tysiące lat temu. Dzieje się to w każdej chwili, bo Ty Jesteś. A ja nadal tego nie pojmuję. Nie ogarniam dlaczego tak, dlaczego tam, dlaczego tak pod górkę. Z zimnem, bólem, wrogością w tle. Kontynuuj czytanie
Niedostateczna
Jednym z największych dział jakie wyciąga przeciw nam Zły są słowa: „Nie jesteś dostatecznie dobra/ dobry. Zobacz ile rzeczy robisz źle. Nie zwracają na Ciebie uwagi, nie jesteś ważna/ważny. Nikt Cię nigdy taką/takim nie pokocha”. Cierpiąc na brak samoakceptacji człowiek codziennie mierzy się z takimi myślami. Są jak Kontynuuj czytanie
Na co czekasz?
Jutro IV niedziela Adwentu. Za kilka dni przeżywać będziemy Boże Narodzenie. Za chwilę zacznie się też przedświąteczne gotowanie, pieczenie, przygotowanie do Wigilii. Mam wrażenie, że w naszej Polskiej tradycji często przedkładamy Wigilię ponad Boże Narodzenie. Myślimy o potrawach, prezentach, spotkaniach. Dzień Bożego Narodzenia zostaje jakby w cieniu. Warto Kontynuuj czytanie

