Wczoraj pisałam o problemach na styku wiara i nauka. Czytając dzisiejszą Ewangelię, zauważam w niej jakby kontynuację tamtego wątku. Jezus nie ma nawet gdzie położyć głowy. W tłumaczeniu Biblii Pierwszego Kościoła: „nie ma na czym głowy oprzeć (por. Mt 8, 20)”. Ileż to razy, szukając, kopiąc, drążąc, Kontynuuj czytanie
Wiara i rozum
Dzisiejsze czytania mszalne są dla mnie przede wszystkim czytaniami o wierze i rozumie. Niniejszy wpis będzie poruszał niektóre kwestie bardzo pobieżnie, tylko je sygnalizując. Rozwinę je najprawdopodobniej w jednym z artykułów na łamach Miesięcznika „Adeste”. A teraz ad rem, jak mawiali starożytni. Pierwsze czytanie prezentuje świat Kontynuuj czytanie
Opuściliśmy wszystko
Łatwo przychodzi mi składanie zapewnień o swojej wierze i przywiązaniu do Jezusa. Jeśli miałbym ułożyć swoją osobistą hierarchię wartości, bez wahania Boga wpisałbym na pierwszym miejscu. Wszystko pięknie i wzorcowo… ale tylko w deklaracjach. Gdy przychodzi bowiem co do czego, życie demaskuje kruchość moich zapewnień. Zupełnie jak w Kontynuuj czytanie
Z wieczystą gwarancją
Mój młodszy syn Marek czasami skarży się, że koledzy naśmiewają się z niego, gdyż nie posiada drogich i modnych zabawek, ciuchów, sprzętów, tylko ich tańsze zamienniki. Równie wartościowe ale bez rozpoznawalnego znaku firmowego. Pocieszam go wówczas żartobliwie, że dzięki swemu imieniu, wszystko co posiada jest markowe, a takim Kontynuuj czytanie
Chwała Boga w ludzkim ciele
Miałam napisać ten tekst już tydzień temu, w Święto Wniebowstąpienia. Jednak tego nie zrobiłam i myślę, że dobrze się stało. Dziś to, o czym chcę napisać, może wybrzmieć podwójnie. Raz po raz na nowo odżywają stare herezje. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdy wiernym na zachód od Kontynuuj czytanie
Dzieje Apostolskie (1, 1-11) – Na co patrzycie?
Czemu stoicie i wpatrujecie się w niebo? To jest dobre pytanie na początek drogi Kościoła. Coś się skończyło aby mogło zacząć się coś innego. Czy apostołowie byli na to gotowi? Przecież oblali najważniejszy test pod krzyżem. Św. Łukasz, któremu przypisuje się autorstwo Dziejów Apostolskich, należy do trzeciego pokolenia Kontynuuj czytanie
Dziecięca modlitwa i wewnętrzne poruszenia
Dzisiejsze czytania koncentrują się wokół kilku wątków, spośród których postanowiłam poświęcić uwagę dwóm. Jednym z nich jest miłość bliźniego, a drugim modlitwa. Św. Jan w swoim liście (por. 1 J 3, 23) wskazuje nam dziś na miłość bliźniego jako zasadnicze przykazanie Boże. Często miłość bliźniego kojarzy się Kontynuuj czytanie
Józef z Arymatei i Maria Magdalena – świadkowie Eucharystii
Co jakiś czas w tym samym, dobrze znanym fragmencie Ewangelii, czytając go kolejny raz, można znaleźć nowe wątki, nowe treści, nowy pokarm. Już w Niedzielę Palmową, zwrócił moją uwagę fragment Ewangelii opisujący pogrzeb Jezusa. A dziś Ewangelia o Marii Magdalenie. Wcześniej obie perykopy nie kojarzyły mi się z Kontynuuj czytanie
Kościół – trudna miłość
Od dziś będę publikował tu moją darmową książkę. Dzisiaj – Wstęp. Gdy Jezus, dwa tysiące lat temu, przekazywał swój Kościół w ręce św. Piotra, chrześcijaństwo dopiero rodziło się w sercach ludzi. Dziś Kościół Rzymsko-Katolicki liczy sobie ponad 1,2 mld wiernych. Pierwszy Papież dostał trudne zadanie od swojego mistrza. Kontynuuj czytanie
Za darmo
Nie ma lepszego dnia, aby głosić kerygmat, jak niedziela wielkanocna. Nie ma lepszego dnia, by mówić o istocie chrześcijaństwa, a jednocześnie tym, co różni je od innych religii. A tym jest całkowicie darmowe zbawienie. Kiedyś rozmawiałam z kolegą spoza Polski, wyznawcą innej religii, człowiekiem z innej kultury. Rozmawialiśmy Kontynuuj czytanie

