350. Postne Pieśni: Wino i Chleb

Kolejna środa Wielkiego Postu,prezentuje więc kolejną pieśń. Dziś Tajemnica będąca sednem Wielkiego Postu i naszej wiary, dziś o Tajemnicy Eucharystii. Piosenka w wykonaniu Magdy Anioł: „Kiedyś Wino i Chleb” w pięknych słowach streszcza ten największy z cudów. Zapraszam do posłuchania: „Kiedyś wino i chleb Teraz Ciało i Chleb Kontynuuj czytanie

Przy stole

Rodzina objawia się przy stole. Skąd mi to przyszło do głowy? Sparafrazowałem słowa arcybiskupa Grzegorza Rysia, który powiedział kiedyś w kazaniu rekolekcyjnym do proboszczów, że parafia objawia się w niedzielę, podczas eucharystii, przy ołtarzu Pańskim. Myślę o mojej rodzinie w której wychowujemy dwójkę niepokornych nastolatków zamkniętych w swoich Kontynuuj czytanie

Co czynić?

    Odpowiedź na to pytanie to oczywiście nie recepta, ale raczej „głośne” myślenie. Nie tak dawno różne media informowały o zawiązaniu się forum pod nazwą „Kongres katoliczek i katolików”. Pojawiła się również myśl aby zwołać Synod Kościoła w Polsce według zasad zatwierdzonych przez urząd Kościoła. Trudno wypowiadać Kontynuuj czytanie

Inna pora roku

Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, i to jeszcze nam jako tako idzie przełknąć, ale czasami i Bóg nam się wydaje niesprawiedliwy… Jest w nas (wierzących) taki ból , rodzi się taki bunt gdy widzimy, że, mimo że żyjemy Ewangelią, dekalogiem, modlimy się, to mamy masę problemów, a Kontynuuj czytanie

Próba

Dopiero co rozmawialiśmy na stypie starszego wujka. Zamyślony, przysłuchiwał się rozmowie, uśmiechał delikatnie. Na koniec podszedł się pożegnać, podziękował, że przyjechałam z tak daleka.  Wspominaliśmy czasy, gdy bawiłam się z jego synami. Poznał mnie, mimo maseczki. Mówił miłe słowa – jedno z nich bardzo mnie ujęło. A teraz Kontynuuj czytanie

Tam nie wejdę

Każdy z nas ma takie drzwi. Dobrze wiesz, że to, co za nimi zastaniesz jest wymagające. Najchętniej właśnie teraz, stojąc przed nimi, obróciłbyś się na pięcie i zwiał. Rozglądasz się za kimś, kto lepiej sobie z tym poradzi, a jeśli kogoś takiego nie ma, odwlekasz moment dotknięcia klamki. Kontynuuj czytanie

Strumienie wody żywej, czyli kilka słów o bierzmowaniu

16 lat temu, 12 marca przyjęłam sakrament bierzmowania. Pamiętam ten dzień, gdyż był dla mnie ważny. Przygotowywałam się do niego i mówiąc o przygotowaniu nie mam na myśli tego formalnego przygotowania, które było w parafii. Chociaż w nim także brałam udział. Myślę jednak o osobistym przygotowaniu. Ci, którzy Kontynuuj czytanie