Powiedz tylko Słowo…

Bardzo lubię takie nieoczywiste odkrycia, które czasami przychodzą, niewiadomo skąd. Światła, które ufam, pochodzą od Ojca świateł („Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” Jk 1, 17). Od kilku dni chodzę z myślą Kontynuuj czytanie

Maseczka pod brodą i Komunia na rękę

Zmęczona nieustającą dyskusją na temat noszenia lub nie maseczek (a wręcz jawnym lekceważeniem zaleceń w myśl zasady „ja chronię ciebie – ty chronisz mnie”), przyjmowania lub nie Komunii Świętej na rękę, w obliczu ogólnego zamętu i niepokoju, z każdej strony, postanowiłam i ja dołożyć swoje trzy grosze. Jeśli Kontynuuj czytanie

Czy potrafimy robić coś wspólnie (pomimo naszych różnic)?

Sposób przyjmowania Komunii Świętej wzbudził wiele walk i kontrowersji od momentu, w którym zawitał do nas słynny COVID-19. Nie spodziewałam się, że będę coś w związku z tym pisać – co miało zostać powiedziane, już zostało i to przez wielu ludzi mądrzejszych ode mnie, a każdy swoją decyzję Kontynuuj czytanie

Pokorna Nieskończoność daje (mi) WSZYSTKO

Za każdym razem, kiedy ksiądz przynosi do naszego domu żywego Jezusa nie pojmuję. Nie pojmuję jak nieskończony Bóg może przychodzić osobiście do naszych czterech ścian. Pozwala mi się spowiadać, zadawać pytania, dzielić wątpliwościami, moim ograniczonym pojmowaniem go, czasami niezrozumieniem w tak bliskiej, żywej obecności. Siedzi naprzeciwko mnie w Kontynuuj czytanie