330. Opowieść o chłopcu co Jezusa za przyjaciela miał.

Jest Boże Narodzenie 1977 roku. Włochy, niedaleko Turynu. Dziesięcioletni chłopiec, o czarnych kręconych włosach i równie czarnych niezwykle głębokich i radosnych oczach z wielką radością ogląda prezent jaki właśnie dostał od mamy. Maszynę do pisania. Zawsze o niej marzył. Uwielbia pisać, chce kiedyś zostać nauczycielem. W rogu pokoju Kontynuuj czytanie

21. Kto wejdzie? Jaka jest najlepsza droga?

Kto wejdzie do Królestwa Niebieskiego? Jaka jest najlepsza droga wejścia do Królestwa? Jezus daje dziś jasne wskazówki. Wiara która rodzi się ze Słuchania poparta relacją do Boga i konkretnymi uczynkami. Nie każdy kto mówi: „Panie, Panie” – to oznacza, że to wołanie do Pana, ta relacja miłości, modlitwa, Kontynuuj czytanie

Bylejakość modlitwy

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki. I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z Kontynuuj czytanie

Nie znam Cię

Jeden z dwóch momentów na łamach Biblii, gdy Jezus zapłakał. Ta sytuacja jest dla mnie niezmiernie wymowna, szczególnie patrząc no wszystko przez pryzmat obecnych wydarzeń, ruchów społeczno-religijno-politycznych i wychodzących na światło dzienne tragicznych sytuacji, zaniedbań, całego brudu Kościoła. Nie ma dnia, kiedy moja wiara nie jest wystawiana na Kontynuuj czytanie

(Bez)interesowna modlitwa

Czasem warto zastanowić się co wypełnia nasze serce gdy stajemy na modlitwie przed Bogiem? Prośba, potrzeba rozwiązania problemu, brak sił i pragnienie umocnienia, chęć podziękowania, gotowość podzielenia się co u mnie?  To wszystko pozwala budować i scalać naszą relację i jednocześnie umożliwia nam doświadczanie Jego żywej miłości. Tylko Kontynuuj czytanie

Wszystkie swoje troski…

…oddajmy Mu- usłyszałam na początku dzisiejszej Eucharystii. Poszłam do kościoła z sercem niosącym ciężary dzisiejszego dni. Doradzałam jak używać koncentrator tlenu, bo mama cioci z COVID-owymi dusznościami w domu. Rozmawiałam o raku pewnej osoby, który jeśli pozwoli na przeżycie najbliższych świąt to trzeba będzie to traktować w kategorii Kontynuuj czytanie