Czy udowodnione zło przestaje być złem tylko dlatego, że czyjś poprzednik albo przeciwnik — choćby na tym samym stanowisku — zrobił coś podobnego? Albo jeszcze gorszego? Czyli co: nie odnosisz się do własnego czynu, tylko zachowujesz jak Jaś w piaskownicy: „Proszę pani, ja drapię, bo Zenek też tak Kontynuuj czytanie
Wstań, jedz, bo przed Tobą długa droga…
Ostatnio pisałam o tym, że Jezus przychodzi do nas, grzeszników, nie pamiętając grzechów, które przebaczył nam w sakramencie pokuty. Problem polega na tym, że my je rozpamiętujemy i nie umiemy nie tylko zapomnieć, ale po prostu wybaczyć sobie i innym. Może być tak, że nasze zmagania trwają długo Kontynuuj czytanie
sekret
Ludzie roześmieli by się, gdyby wiedzieli, że można tęsknić za tą chwilą poranka, gdy wszystko, co trzeba zrobione: pozmywane naczynia, dzieciom dane śniadanie, szczapki w piecu płoną, koty nakarmione śpią na ławce, czapka na uszy naciągnięta i… można wyjść w sad i z różańcem grzechoczącym w kieszeni Kontynuuj czytanie
Przebudzenie z Matrixa
Nowy Matrix oczywiście nie ma szans zachwycić jak oryginał, ale za to skutecznie przywołuje wspomnienia i rozbudza pragnienie kolejnego zanurkowania do prawdziwej rzeczywistości. 20 lat temu, będąc u początków liceum, nie miałam szans skojarzyć matrixowego wyboru między brutalną prawdą a błogą nieświadomością z Przebudzeniem Antoniego de Mello, a Kontynuuj czytanie
Imię
Słucham utworu zatytułowanego „Jireh”, a dokładnie jego wersji koncertowej, przesłanej mi przez bliską osobę. Wsłuchuję się w słowa. Tak, Bóg ratuje i zaopatruje. W sposób wystarczający, a nawet „przeobfity”, czyli ponad to, co niezbędne do życia. Ten utwór to piękne wyznanie wiary w Bożą Opatrzność i Bożą obecność Kontynuuj czytanie
Czuła przewodniczka Natalia de Barbaro
Książek o rozwoju osobistym szeroko rozumianym jest zatrzęsienie. Dla każdej z nas, do wyboru, do koloru. Dlaczego akurat sięgnęłam po tytuł „Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie” Natalii de Barbaro? Przyznaje się szczerze skusiły mnie optymistyczne recenzje i ogólne hura, jakie ten tytuł wywoływał. Czy słusznie? Kilka razy Kontynuuj czytanie
47. Przewyższający godnością
Jezus – Baranek Boży. Baranek Paschalny. On jak baranek w czasie Paschy ma zostać złożony na ołtarzu krzyża. Przypieczony cierpieniem i słońcem w samo południe. Ma oddać życie w ofierze za ludzi. A Jego kości nie bedą łamane. Czy ja jestem godzien zwracać się do Niego? Jezus jest Kontynuuj czytanie
Świat powstał z i dla miłości
Islandzka piosenkarka Björk, królowa muzyki alternatywnej, w moim przekonaniu największa żyjąca artystka, i moja wielka miłość, w piosence pod tytułem „Kosmogonia” poddaje refleksji różne mity o stworzeniu świata. Björk wychodzi od tego, że człowiek ma w swojej naturze obserwowanie otaczającej go rzeczywistości i zadawanie pytań, o to, co Kontynuuj czytanie

