Wdzięczność

Kiedy 3 miesiące temu otrzymałam pytanie czy poprowadzę grupę dziewczyn o 7 lat młodszych jako animatorka, bo nie było nikogo innego, kto mógłby się tego podjąć, trochę postawiona pod ścianą, zgodziłam się. Zdałam sobie sprawę na co się tak na prawdę porwałam dopiero, gdy doszło do pierwszej odprawy Kontynuuj czytanie

16. Odwaga właściwie uformowanych serc

Jezus daje dziś niezwykle trudne zadanie i wyzwanie. Świadectwo – aż po przelanie krwi. Nie obiecuje życia łatwego i prostego. Wręcz przeciwnie: „Podniosą na was ręce i będą was prześladować”. Dodaje do tego informację o CELU. Bóg pragnie by Dobra Nowina dotarła wszędzie. Dlatego Jezus dodaje: „będzie to Kontynuuj czytanie

Bycie dzieckiem – wpis nieformalny

Uważam, że Bóg dość ciekawie mnie zaprogramował. Jak dostaje jakiś problem na wejściu mielę, liczę, kalkuluje, analizuję póki nie wypluję jakiegoś sensownego wyniku. Kiedyś to były zadania z matmy. Teraz w większości są to rzeczy związane z wiarą, relacjami, aspektami intra- i interpersonalnymi. Nie umiem wieczorem położyć się Kontynuuj czytanie

Nie umiem się modlić

Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz to niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jeruzalem. Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto dom Kontynuuj czytanie

Wszystko na już…

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Łk 11, 29 – 30 Czasem tak mamy Kontynuuj czytanie

Zasada Ograniczonego Zaufania

Liczne cuda uzdrowienia serc wielu ludzi – specjalność Pana Boga. Ale na tym nasza przygoda z Nim nie może się skończyć. Obleczeni w „nowe” życie wkraczamy na drogę wytyczoną przez Jego wskazania i przykazania, z pełnym uposażeniem dostarczonym prosto z Góry – Ducha Świętego, przebaczeniem, miłością i światłem, Kontynuuj czytanie

Jak ziarnko gorczycy

Do Jezusa przychodzi ojciec – jego dziecko bardzo cierpi. Jest epileptykiem. Człowiek wierzy, że Bóg może zdziałać cud. Prychodzi wpierw do Apostołów. Prosi ich o łaskę zdrowia. Błaga. Oni jednak nie mogli pomóc. Człowiek ten się nie poddaje. Idzie dalej – idzie wyżej. Do samego Jezusa. Chroba syna Kontynuuj czytanie

Przesilenie

Wiosna w pełni, za oknem zielono, dzieciaki roznosi pozytywna energia, życie toczy się spokojnie i bez większych ekscesów. Bywają nawet momenty, że z niejakim strachem i niechęcią myślę o momencie, gdy wszystko wróci na utarte szlaki codziennej gonitwy (w tym kontekście nie jestem zbytnią optymistką i nie wierzę, Kontynuuj czytanie