Dziś zaczynamy przeżywanie najważniejszych świąt w roku. To zaskakujące, ponieważ twierdzę tak dopiero drugi raz, bo drugi raz będę w tych świętach faktycznie uczestniczył. Bardzo ciekawym jest jak człowiek żyjący z dala od Jezusa patrzy na święta, a jak patrzy na nie człowiek starający się być blisko niego. Kontynuuj czytanie
435. Jan Paweł II: Pokój Wam
Wchodząc do Wieczernika przez zamknięte drzwi, Chrystus zmartwychwstały pozdrawia swoich uczniów tam zgromadzonych słowami: „Pokój wam!” (J 20, 19). Są to pierwsze słowa Jego paschalnego orędzia. Jakże wielkie dobro jest w tyrn pokoju, który On nam daje, a którego świat dać nie może! (por. J 14, 27). Jak Kontynuuj czytanie
Łaska
„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.” ~ J 15, 13 Jezus jest oczywiście tym, który wypełnia to Słowo z Ewangelii Jana. Jego przyjaciel – Łazarz – jest umarły, w grobie. Jezus chce więc – za swojego przyjaciela – oddać Kontynuuj czytanie
434. Droga Światła: Inaczej
Spotkanie uczniów idących do Emaus z Jezusem- ewangelia z ostatniej niedzieli- jest nam doskonale znane. Uczniowie spotykają Jezusa, nie poznają Go jednak. Rozmawiają o Jego pojmaniu i śmierci. Ten wyjaśnia im pisma odnoszące się do Niego. Kościół, pewnie właśnie w związku z fragmentem dotyczącym pism ustanowił tą ostatnią Kontynuuj czytanie
Okres wielkanocny – szansa dla tych, co przegapili Triduum
Środa po Wielkiej Nocy. Siedzimy sobie przy obiedzie. Trwa standardowy gwar opowieści z cyklu: „jak ci minął dzień”, który przerywa konstatacja mojego Męża: „Oktawę mamy. Czyli właściwie dziś niedziela”. Najstarszemu synowi – Borysowi (9 l.) – widelec z brokułem staje w połowie drogi. Z niedowierzaniem pyta: „Czyli… dziś Kontynuuj czytanie
Piotr
Położył się Piotr. Ale długo nie mógł zasnąć. Od wczoraj niewiele jadł, w sumie do dzisiejszego wieczoru. Najpierw czuł się podle. Zaparł się, stchórzył. Wstyd. Obciach. Wszyscy pozostali apostołowie zapewne go obgadują. To prawda, że wszyscy zwiali poza gówniarzem, ale jednak to ON się zaparł. No dobra, wieczorem Kontynuuj czytanie
Powiedz tylko Słowo…
Bardzo lubię takie nieoczywiste odkrycia, które czasami przychodzą, niewiadomo skąd. Światła, które ufam, pochodzą od Ojca świateł („Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” Jk 1, 17). Od kilku dni chodzę z myślą Kontynuuj czytanie
Dla waszego ocalenia od śmierci…
Wczoraj wieczorem pojawiłam się na adoracji u krakowskich kapucynów… Potem Msza i homilia w oparciu o ostatnie zdanie z lekcji z Księgi Rodzaju: „dla waszego ocalenia od śmierci wysłał mnie Bóg tu przed wami (Rdz 45, 5b)”… Ile razy dopiero po czasie widzimy, że przeszliśmy przez dolinę śmierci. Kontynuuj czytanie
W poszukiwaniu śladów Wielkiej Nocy
Lata temu usłyszałam bardzo poruszające kazanie rezurekcyjne. Po odczytaniu Ewangelii ksiądz przez chwilę pomilczał, popatrzył w lekcjonarz, a potem podniósł wzrok na zgromadzonych i dobitnym głosem stwierdził: „Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał. Ale wy i tak w to nie wierzycie. Amen”*. I usiadł. Święta, święta i po świętach Kontynuuj czytanie
OW21.14 Nie-Do-Wiara
Jezus po Zmartwychwstaniu uczy Apostołów swojej nowej formy obecności. MIerzy się z ich brakiem wiary, z inch niedowierzanie. Wyrzuca im brak wiary. Ale z drugiej strony chce tego. Chce by Kościół nei był łatwoeirny, by nie trzepotał jak chorągiwka na wietrze. By badał skrupulatnie wszelkie nadzwyczajne wydarzenia i Kontynuuj czytanie

