Naszą siłą, w dzisiejszych czasach, są nasze pragnienia. Dlatego tak często czujemy się bezsilni, gdyż sama zachcianka nie wystarczy, by poczuć się spełnionym. Z dzieciństwa wynieśliśmy naukę, że tupanie nóżką i upór zdartej płyty ma magiczną moc. W dorosłym życiu ta nauka staje się niejednokrotnie nauczką. Czyjaś nóżka Kontynuuj czytanie
390. Bać się końca świata?
Kościół na początku adwentu co roku kieruje naszą uwagę ku końcowi. Czytania mszalne w tym czasie skupiają się na tematyce powtórnego przyjścia Pana Jezusa, czyli na końcu świata. W niedziele czytaliśmy gdy Jezus zapowiedział iż ludzie mdleć będą ze strachu w obliczu wydarzeń końca świata. Pewnie na kanwie Kontynuuj czytanie
Powiedz tylko słowo.
Setnikowej wierze wystarczało tylko słowo Jezusa. Nie potrzebował dowodów, gwarancji. Nie musiał tego krytycznym okiem zobaczyć, zmierzyć, zweryfikować. Było dla niego czymś oczywistym, że na słowie Pana może polegać. Cokolwiek rzeknie – wykona się. Jak przy stwarzaniu świata. „Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się Kontynuuj czytanie
388. Mój plan na adwent
Jeszcze jakiś czas temu moim pomysłem na adwent było niejedzenie słodyczy, czasem to wychodziło, czasem zupełnie nie, ale to postanowienie było czymś obowiązkowym. No cóż, nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie- korzyść dla zdrowia była oczywista, ale czy wpłynęło to w jakikolwiek sposób na duchowe przygotowanie Kontynuuj czytanie
Imię Boga
„-Puchatku? -Tak Prosiaczku? -Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę – Chciałem się tylko upewnić, że jesteś”. Alan Alexander Milne, Kubuś Puchatek Imię Boga brzmi: JESTEM. JESTEM, KTÓRY JESTEM. My jesteśmy przygodnie, jesteśmy względnie, dzięki Jego istnieniu, w Jego istnieniu i z Jego istnienia. „W Nim Kontynuuj czytanie
Odpowiadać na pytania…
Kilka dni temu w moje ręce wpadł mem, który widziecie w ilustracji do dzisiejszego wpisu. Niestety go przycina. Treść w dymku brzmi: „Porażka to świtna okazja, aby zacząć jeszcze raz i odnieść kolejną, dużo bardziej efektowną”. Chociaż bywają chwile, gdy szczypta gorzkiego humoru bardzo się przydaje i pozwala Kontynuuj czytanie
„Oczyścić oblicze Kościoła…”
Za kilka dni w diecezjach na całym świecie rozpocznie się diecezjalny etap Synodu. Jaką Ewangelię Opatrzność Boża przygotowała na tę niedzielę? «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między Kontynuuj czytanie
„Dla ludzi to niemożliwe…”
Tydzień temu Jezus w Ewangelii podnosi poprzeczkę. Prawo Mojżeszowe pozwalało na rozwód i ponowny związek. Jezus mówi, że był to jedynie etap pośredni, ustępstwo wobec „zatwardziałości serc”. Zamysł Boży z rajskiego ogrodu, sprzed grzechu pierworodnego jest jasny: małżeństwo to monogamiczny i dozgonny związek mężczyzny i kobiety, otwarty na Kontynuuj czytanie
Powiedz tylko Słowo…
Bardzo lubię takie nieoczywiste odkrycia, które czasami przychodzą, niewiadomo skąd. Światła, które ufam, pochodzą od Ojca świateł („Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” Jk 1, 17). Od kilku dni chodzę z myślą Kontynuuj czytanie
Jak giez Sokratesa…
A dzisiaj będzie krótki tekst. Pytanie. Zachęta, żeby się wziąć do roboty. Każdy na ile potrafi. Rok 2012-2013 był w Kościele tzw. rokiem wiary… Myślę sobie, że gdybyśmy naprawdę dobrze wykorzystali ten rok na wykłady z Katechizmu dla dorosłych w parafiach, nie kopalibyśmy się z tymi kwiatkami, z Kontynuuj czytanie

