Iskariota Jest takie słowo wobec którego nie potrafię przejść obojętnie. Iskariota. To tajemniczy przydomek apostoła Judasza. Jego osoba jest wspomniana w Ewangeliach 24 razy. I mam takie przeczucie, że zanim Ziemia wykona kolejny obrót wokół własnej osi (i zanim ja przeżyje kolejne 24 godziny mego życia), to historia Kontynuuj czytanie
Zaświeć
Z samego rana otrzymuję przypomnienie od jednej z osób z naszej grupy dzielenia (utworzonej w ramach kursu CHARIS) o dzisiejszej modlitwie o pokój, do której wzywa papież. Tak, to dziś. Nie tylko za naszych sąsiadów zza wschodniej granicy (choć za nich przede wszystkim!), ale także za cały kontynent, Kontynuuj czytanie
Wstań, jedz, bo przed Tobą długa droga…
Ostatnio pisałam o tym, że Jezus przychodzi do nas, grzeszników, nie pamiętając grzechów, które przebaczył nam w sakramencie pokuty. Problem polega na tym, że my je rozpamiętujemy i nie umiemy nie tylko zapomnieć, ale po prostu wybaczyć sobie i innym. Może być tak, że nasze zmagania trwają długo Kontynuuj czytanie
Czuły
Dzisiaj rano – nie wiedzieć czemu – gdy przygotowywałam śniadanie dla naszej siedmioosobowej rodziny, przypomniało mi się świadectwo pewnego ewangelizatora, autora poczytnych książek. Wspominał o tym, że gdy jego syn był małym dzieckiem, zdarzało mu się siedzieć na brzegu piaskownicy na placu zabaw i modlić się o to, Kontynuuj czytanie
Powiedz tylko Słowo…
Bardzo lubię takie nieoczywiste odkrycia, które czasami przychodzą, niewiadomo skąd. Światła, które ufam, pochodzą od Ojca świateł („Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” Jk 1, 17). Od kilku dni chodzę z myślą Kontynuuj czytanie
Kilka słów z ostatniego czasu
Ten wpis nie będzie o jednym fragmencie Ewangelii. Chcę raczej zrobić taki mały zbiór myśli, które pojawiły się w mojej głowie w ostatnim czasie na kanwie minionych czytań. I tak dzisiejsze Słowo w przekładzie „Biblii pierwszego Kościoła” uderzyło mnie w dosłowności wyrażenia, jakiego używa Jezus: „Przyjmijcie uważnie te Kontynuuj czytanie
Wyniszczające żądze i zła modlitwa
Dzisiejsze Słowo dotyka problemu pożądliwości serca człowieka. Przewrotności ludzkiego serca. Stawiania SIEBIE NA TRONIE i traktowanie Boga jak posłańca – sługusa do spełniania moich zachcianek! To jest PYCHA. Najpierw niezwykłe czytanie z Księgo Mądrości. Zróbmy zasadzkę, na tego, który jest dla nas NIEWYGODNY. To jest człowiek sprawiedliwy i Kontynuuj czytanie
A zrównałeś ich z nami…
=Dlaczego tak często niektórzy podkreślają zasługiwanie na zbawienie? Na zbawienie nie można zasłużyć. Czy najgłębszą przyczyną nacisku na „zasługiwanie” nie jest wyparty brak autentycznej miłości do Boga? Starszy syn mówi: tyle lat Ci służę, tyle lat… a Ty mi nawet koźlęcia nie dałeś, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Kontynuuj czytanie
Na obie nogi
Zmiany planów ciąg dalszy! Znów wydarzyło się coś, co je nam zburzyło. Jednak nie poddajemy się, nie wszystko przecież musi być idealnie. Wierzymy, że Boże Miłosierdzie jest większe niż nasze wyobrażenia i nawet wtedy, gdy kolejny raz zmuszeni jesteśmy skreślać coś w kalendarzu, nie tracimy pogody ducha . Kontynuuj czytanie
Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników (Mt 9, 13)
W zeszłym tygodniu usłyszałam od jednego katolika, że łatwość w uznaniu Jezusa, w pójściu za Nim mają ludzie, którzy reprezentują sobą wysoki poziom moralny. Przyznam, że słuchając tego, poczułam zdziwienie, zaskoczenie, ale też złość i oburzenie. Chyba czytaliśmy inną Ewangelię… To zdanie broni się tylko wtedy, gdy mówimy Kontynuuj czytanie

